Trwa ładowanie...
d15uygz

Belg wyłudzał telefony posługując się fałszywymi dokumentami

Podając się za przedstawiciela fikcyjnych firm, wyłudził kilkanaście markowych telefonów komórkowych
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Belg wyłudzał telefony posługując się fałszywymi dokumentami
d15uygz

31-letniego Belga zatrzymano w siedzibie jednej z firm telefonii komórkowej w warszawskim centrum handlowym. Mężczyzna przyszedł tam, aby podpisać kolejną już umowę na świadczenie usług telekomunikacyjnych i odebrać kilka drogich, markowych telefonów.

Obywatel Belgii wpadł, gdyż tym razem posługiwał się innymi dokumentami poświadczającymi jego tożsamość, niż poprzednio.Wewnętrzny system informatyczny firmy bardzo szybko zweryfikował ten fakt, a operator sieci komórkowej o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez 31-latka powiadomił policję.

Przybyli na miejsce policjanci zatrzymali obywatela Belgii. Podczas przeszukania w jednym z butów, które miał na sobie, policjanci znaleźli kluczyk. Okazało się, że jest to kluczyk do luksusowego samochodu, którym Belg przyjechał podpisać umowę. Jak ustalili policjanci, pojazd został wypożyczony w Warszawie.

d15uygz

Policjanci postanowili sprawdzić, czy w w aucie nie znajdują się dokumenty mogące służyć do popełnienia przestępstwa. W trakcie jazdy na parking Belg zaproponował policjantom 4000 złotych w zamian za to, by zapomnieli o całej sprawie i go puścili. *Po przyjeździe na miejsce i drobiazgowym sprawdzeniu pojazdu policjanci znaleźli w nim między innymi: pieczątki, zawarte wcześniej umowy, karty SIM, dokumenty rożnych firm oraz paszport brytyjski na inne nazwisko, którym podczas zawierania umów posługiwał się oszust. *Po zakończonych czynnościach na parkingu w drodze do policyjnego aresztu mężczyzna ponowił obietnicę wręczenia korzyści majątkowej. Tym razem w zamian za uwolnienie zaproponował 10 000 złotych.

Jak wynika z dotychczasowych ustaleń śledczych, wartość każdego z wyłudzonych telefonów komórkowych, a było ich na tą chwilę około kilkudziesięciu, waha się od 3000 do 4000 złotych.

Od jak dawna trwał ten przestępczy proceder, czy niekorzystne dla firm umowy były podpisywane tylko w Warszawie i ile jeszcze innych operatorów oszukał Belg - tego na razie nie wiadomo. To wszystko ustalą śledczy podczas prowadzonego postępowania. O dalszym losie 31-latka zadecyduje teraz sąd.

d15uygz

Podziel się opinią

Share
d15uygz
d15uygz