Trwa ładowanie...
Luiza Poreda
26-09-2013 09:30

Dziennikarze "Reader's Digest" rozrzucili portfele w 16 krajach świata. Czy Warszawa zdała test na uczciwość?

Sprawdźcie, jak nasze miasto wypadło na tle innych!

Share
Dziennikarze "Reader's Digest" rozrzucili portfele w 16 krajach świata. Czy Warszawa zdała test na uczciwość?
d4h4hvk

Reporterzy Reader’s Digest „zgubili” w kwietniu tego roku 192 portfele w miastach na całym świecie - dokładnie po 12 portfeli w każdym z 16 wybranych miast. Porzucono je w parkach, koło centrów handlowych, na chodnikach. W każdym umieszczono nazwisko i numer telefonu komórkowego, fotografię rodzinną, kupony, wizytówki i równowartość 50 dolarów.

Portfele z atrakcyjną zawartością upadły na ulice Lublany, Madrytu, Lizbony, Londynu, Helsinek, Budapesztu, Moskwy, Amsterdamu, Berlina, Warszawy, Rio de Janeiro,* Bombaju, Nowego Jorku, Zurychu, Pragi i Bukaresztu.*

Reporterzy obserwowali, co dalej stanie się z portfelami. Nie chodziło o jakieś szczególne badanie naukowe, tylko bardziej test uczciwości w codziennym życiu. Niektóre wyniki okazały się zaskakujące!

d4h4hvk

Lizbona, Praga i Madryt na szarym końcu uczciwości

Przez 2 dni „gubienia” portfeli w Lizbonie zwrócono nam tylko ten jeden. Pozostałe 11 zabrano. Na szarym końcu skali „uczciwości” razem z Lizboną znalazły się też Madryt (oddano tylko dwa portfele) i Praga (oddano trzy portfele). W Madrycie, podobnie jak w Lizbonie, jeden z uczciwych znalazców nie był miejscowy.

W Zurychu (Szwajcaria) jeden z portfeli został upuszczony przy stolikach wystawionych na ulicę przed jedną z kawiarni, w centralnej dzielnicy biznesowej blisko dworca głównego. Znalazł go motorniczy tramwaju, mężczyzna po pięćdziesiątce. Uważnie przejrzał zawartość, po czym włożył wszystko do kieszeni. Nie skontaktował się z właścicielem znaleziska, choć firma, w której pracuje prowadzi miejskie biuro rzeczy znalezionych, a mieszkańców zachęca się, by przekazywali znalezione przedmioty obsłudze pojazdów. Podobnie postąpiła ze zgubą elegancka pani po czterdziestce. W ten sposób w Zurychu "zaginęło" 8 z 12 porzuconych portfeli.

Warszawiacy... dość uczciwi

W Warszawie do reporterów nie wróciło aż 7 z 12 portfeli. Co ciekawe, wszystkie trafiły do kieszeni warszawianek. Oczywiście wcale nie oznacza to, że wszystkie kobiety okazały się nieuczciwe.

Na jednym z przystanków na Mokotowie ładna, zadbana brunetka w jaskrawoczerwonej chustce na szyi podniosła portfel z ławki. Spytała kilka osób, czy go nie zgubiły po czym wsiadła do autobusu. Liczyliśmy, że się odezwie, kiedy znajdzie w środku numer telefonu. Po dotarciu do pracy 28-letnia biotechnolog Marlena Kamińska faktycznie zadzwoniła.

d4h4hvk

"Kiedy w pracy opowiedziałam, że znalazłam portfel z pieniędzmi, to niektórzy radzili mi, żebym nie zawracała sobie głowy szukaniem właściciela. Uznałam jednak, że ktoś może naprawdę potrzebować tych pieniędzy, a ja się na nich nie wzbogacę" - powiedziała dziennikarzom "Readest Digest".

Najuczciwsi Indusi i Finowie

Drugie miejsce w teście na uczciwość zajęli mieszkańcy Bombaju. Z 12 portfeli odzyskano tu aż dziewięć - i to z całą zawartością.

Vaishali Mhaskar, matka dwójki dzieci i sprzedawczyni znaczków, oddała nam portfel pozostawiony w gmachu Poczty Głównej. "Uczę moje dzieci uczciwości, tak jak moi rodzice uczyli mnie" – powiedziała.

Trochę później tego samego dnia troje młodych ludzi znalazło portfel na ulicy. Od razu zadzwonili. 27-letni Rahul Rai, grafik komputerowy, powiedział: "Sumienie nie pozwoliłoby mi zrobić niczego złego. Portfel to ważna rzecz, ludzie zwykle mają w nim wiele potrzebnych dokumentów".

d4h4hvk

Najbardziej uczciwym narodem okazali się Finowie - w Helsinkach z 12 "zgubionych" portfeli do rąk reporterów wróciło ich aż 11!

W Kallio, tradycyjnej robotniczej dzielnicy Helsinek, umówiliśmy się telefonicznie na spotkanie z parą po sześćdziesiątce, która zadzwoniła do nas, by zwrócić znaleziony portfel. "To oczywiste, że oddajemy czyjąś zgubę. Uczciwość to dla mnie coś naturalnego – tłumaczy Reino Lempinen i dodaje żartobliwie: – Może dlatego, że sam pochodzę z miasteczka".
Jego partnerka Kaija spogląda na niego czule i mówi: "W końcu przysięgaliśmy też sobie wzajemnie uczciwość".
A Reino jeszcze dodaje: "Uczciwość to nasze wewnętrzne przekonanie, a prawość bierze się z poczucia 'jestem tego wart'. Wynosimy to z domu, ale możemy utracić, jeśli życie źle się z nami obejdzie".

Liczba odzyskanych portfeli:
11 Helsinki
9 Mumbaj
8 Budapeszt, Nowy Jork
7 Moskwa, Amsterdam
6 Berlin, Lublana
5 Londyn, Warszawa
4 Bukareszt, Rio de Janeiro, Zurych
3 Praga
2 Madryt
1 Lizbona

d4h4hvk
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d4h4hvk
d4h4hvk