Trwa ładowanie...
d4etgi0

Dziś Tłusty Czwartek

Podpowiadamy kilka miejsc, gdzie warto zjeść przepyszne pączki. Będzie niekonwencjonalnie!
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Czas na pączkowe łakocie
Czas na pączkowe łakocie (Wikipedia)
d4etgi0

To święto jest początkiem ostatków, czyli ostatnich dni Karnawału. Dziś warto rozkoszować się wspaniałym smakiem pączków i faworków. Kto nie ma czasu ani cierpliwości, aby wykonać je samemu, z pewnością wybierze się po smakołyki do cukierni, bądź spędzeni część dnia w jednym z warszawskich lokali. No to gdzie po te pączki?

Jeśli nie ma czasu na dłuższą posiadówkę, można skoczyć szybko do podziemi dworca Centralnego. W budzie koło wyjścia do WKD, na początku przejścia podziemnego w kierunku alei Jana Pawła II, serwują doskonałe ostatkowe przysmaki.

Cukierni Bliklego na Nowym Świecienie trzeba nikomu reklamować. To stara, znana cukiernia, pod którą co roku w ostatkowy czwartek ustawia się ogonek miłośników pączków. Czy są to najlepsze pączki w mieście, to kwestia dyskusyjna. Jednak dla kogoś, komu znudziły się tradycyjne pączki, zapraszamy na, podobno wspaniałe, pączki z boczkiem i skwarką.

d4etgi0

Kto jednak woli na słodko, ale równie niekonwencjonalnie, powinien wybrać się do centrum handlowego Arkadia. Tam, na parterze, w niewielkiej cukierni, dostać można pączki z nadzieniem z czarnego sezamu z cukrem. Pychota!

Prawdziwym rarytasem jest Cukiernia Pawłowicz na Chmielnej 13, gdzie przez cały rok zjeść można przepyszne, gorące pączki prosto z blachy. Kto zapomni adresu, może spokojnie kierować się zapachem - jutro z pewnością cała ulica Chmielna będzie przesycona aromatem tych pączków.

Jesteś weganinem? I dla ciebie znajdą się łakocie w centrum miasta. VegeMiasto na Chmielnej 9a szykuje na dzisiaj moc pączków. Właściciele lokalu gwarantują, ze będzie bardzo pączkowo. A i do picia będzie wiele dobroci.

Na pączki domowej roboty i film-performance zaprasza warszawska świeżynka - kawiarnia Moderna, ulokowana w holu Muzeum Sztuki Nowoczesnej (Pańska 3). Wieczorem zobaczyć będzie można film-performance Light Music Lis Rhodes w wykonaniu Roberta Piotrowicza, z prelekcją kuratora Tate Modern Gallery, Stuarta Comera. Wstęp na pokaz bezpłatny, po wcześniejszej rezerwacji.

d4etgi0

A może Tłusty Czwartek z Grubą Nutą? Na ciekawą imprezę zaprasza praski klub Zwiąż Mnie (ul. 11 Listopada 22). Będzie smalec, będą słodkie pączki, będzie kiczowaty folk, sarmackie wąsy i wielkie wielkie obżeranie i picie. Do pączka zagra duet Tygrysilla & WszystkozaDisko. Klub zapowiada też przybycie tajemniczego gościa specjalnego.

Instytut Teatralny (ul. Jazdów 1) zaprasza z kolei na pączki oraz pokaz projektu „Grubasy” w reżyserii Agnieszki Błońskiej oraz debata pt. "Gruby - wróg czy przyjaciel?" z udziałem widzów i zaproszonych gości. Rozmowę poprowadzi Dorota Wellman, a pączki dla naszych widzów zapewni Magda Gessler. Start: godzina 19.00, cena: 20-30 złotych.

Jeśli ktoś chce w ten dzień zapewnić ciekawe popołudnie swojemu dziecku, może je zabrać do Ursusa na ostatkowe smażenie pączków i faworków. Na takie wydarzenie zaprasza Kreatywne *Centrum Rozrywki i Edukacji na ul. Traktorzystów 20. *Dzieci pod koniec zajęć poczęstują rodziców swoimi łakociami oraz gorącą, zimową herbatą. Zajęcia odbędą się w godzinach 16.30 - 19.00. Koszt zajęć: 40 złotych.

Tylko pamiętajmy, żeby nie przesadzić. Tłusty Czwartek co roku kończy się dla kilku osób na pogotowiu.

d4etgi0

Podziel się opinią

Share
d4etgi0
d4etgi0