Kilkadziesiąt nietoperzy wleciało do mieszkania. Musiała przyjechać straż pożarna

Nietoperze wleciały do prywatnego mieszkania w śródmieściu Warszawy. Zwierzęta dostały się do środka przez otwarte okno. Przerażona lokatorka wezwała Ekopatrol, ale potrzebna była też pomoc strażaków. Wszystko to z obawy przed pogryzieniem uczestników akcji odławiania latających ssaków.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Schwytane nietoperze zostały potem wypuszczone na wolność
Schwytane nietoperze zostały potem wypuszczone na wolność (strazmiejska.waw.pl, Fot: Ekopatrol SM /Straż Miejska)
WP

W niedzielny wieczór spokój mieszkanki bloku przy ul. Smolnej zakłóciła "wizyta" fruwających intruzów. Do jej lokalu przez otwarte okno wleciało stado nietoperzy. Wystraszona kobieta zadzwoniła po straż miejską, a ta wysłała na miejsce funkcjonariuszy Ekopatrolu.

Po przyjeździe do zaanektowanego przez nieproszonych gości mieszkania, funkcjonariusze naliczyli około trzydziestu osobników. Zdezorientowane zwierzęta zaczęły latać po wszystkich pomieszczeniach. Aby akcja odławiania pobudzonych ssaków się powiodła, strażnicy postanowili poprosić o pomoc... strażaków.

W obawie przed ugryzieniem, pożyczono od nich specjalne stroje ochronne. Dzięki temu w ciągu godziny udało się schwytać do piknikowego koszyka połowę nietoperzy. Pozostałe uciekły przez okno. Złapane do pojemnika zwierzęta wypuszczono następnie na terenach zielonych przy ul. Tatarskiej.

WP

Przeczytaj też: Myślały, że to tulipan. W rzeczywistości dostały największą ćmę świata

Widzisz coś ciekawego? Masz zdjęcie, filmik? Prześlij nam przez Facebooka na wawalove@grupawp.pl lub dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Armagedon na ulicach Zakopanego i w drodze nad Morskie Oko. Tak źle jeszcze nie było

WP
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP