Trwa ładowanie...

Koronawirus. Policjanci ostrzegają: czas pouczania minął

"Czas na pouczenie już minął. Kiedy policjanci podejmują interwencję wobec osoby, która uparcie twierdzi, że może robić wszystko w danym miejscu, trudno mówić o pouczeniu" - mówi rzecznik prasowy Komendy stołecznej Policji Sylwester Marczak.

Share
Koronawirus. Policjanci ostrzegają: czas pouczania minąłŹródło: SPL/East News, fot: PIOTR MOLECKI
d3it2j9

Policjanci w całym kraju przestali ostrzegać, a zaczęli wystawiać mandaty. W przypadku bardziej rażących wykroczeń, wnioski o ukaranie kierują do Powiatowych Inspektorów Sanitarnych. Ci mogą nałożyć karę wynoszącą nawet 30 tys. zł.

"W sytuacji, kiedy policjanci podejmują interwencję wobec osoby, która uparcie twierdzi, że może robić wszystko w danym miejscu, trudno mówić o pouczeniu. Stosuje się je w wyjątkowych okolicznościach" - mówił w rozmowie z TVN24 rzecznik prasowy stołecznej policji Sylwester Marczak.

Zdaniem rzecznika czas na pouczenie już minął. W rozmowie z Wawalove Marczak apelował, by pytanie, czy możemy, czy nie powinniśmy zadać lekarzom, którzy pracują kilkanaście godzin dziennie, tylko dlatego, że ktoś nie czekał na odpowiedź, tylko postanowił wyjść.

Zobacz też: Aleksander Doba: przetrwamy to wszystko, będziemy mocniejsi

Wielkanoc 2020. Tegoroczne święta spędźmy w domu

Rzecznik stołecznej policji zaapelował o pozostanie w domach na czas Świąt Wielkanocnych.

d3it2j9

- Oczywiście musimy spodziewać się kontroli ze strony policjantów. Niestety w ich trakcie ujawniane są osoby objęte kwarantanną. W przypadku kontroli drogowej policjanci będą sprawdzać m.in. zasadność przemieszczania się. W dalszym ciągu zachęcamy do pozostania w domu - zaznaczył w rozmowie z Wawalove.

Na koniec poprosił, by mniejszej liczby samochodów na drogach nie wykorzystywać do zwiększania prędkości. Według rzecznika główną przyczyną wypadków drogowych jest nadmierna prędkość.

- Pamiętajmy, że lekarze i tak mają co robić - zakończył Marczak.

W piątek policjanci ukarali 174 osoby. Przyjęcia mandatu odmówiło 51. Od 24 w Warszawie posypało się już 1618 mandatów. W 24 przypadkach o ukaranie zwrócono się do GIS-u, który jak przypominamy może nałożyć karę w wysokości nawet 30 tys. zł.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz news, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d3it2j9
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3it2j9
d3it2j9