Trwa ładowanie...
dxvrfkj

Koronawirus w Warszawie. Kobiety z grochowskiego aresztu szyją maseczki ochronne

W walkę z epidemią koronawirusa włącza się coraz więcej osób. Okazuje się, że bierny nie pozostaje również Areszt Śledczy Warszawa-Grochów. To właśnie tam kobiety odbywające karę pozbawienia wolności w ramach programu resocjalizacji szyją maseczki ochronne.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Koronawirus w Warszawie. Kobiety odbywające karę pozbawienia wolności szyją maseczki ochronne / foto ilustracyjne wyk. 2020-04-07
Koronawirus w Warszawie. Kobiety odbywające karę pozbawienia wolności szyją maseczki ochronne / foto ilustracyjne wyk. 2020-04-07 (PAP, Fot: Łukasz Gągulski)
dxvrfkj

- W obliczu wprowadzonego stanu epidemii na terenie Polski, kadra Aresztu Śledczego na Grochowie zmobilizowała skazane kobiety odbywające karę pozbawienia wolności w grochowskiej jednostce do zaangażowania się w akcję pomocową, której celem jest wykonanie maseczek ochronnych w ramach programu resocjalizacji- mówi ppor. Ewa Smolińska, wychowawca ds. kulturalno-oświatowych.

Smolińska podkreśla jednocześnie, że cały proces szycia maseczek odbywa się przy zachowaniu wszystkich niezbędnych zasad higieny, która dotyczy zarówno dezynfekcji rąk, jak i wszystkich sprzętów oraz powierzchni. Zajęcia te mają formę warsztatów, dzięki którym osadzone podnoszą swoją świadomość w zakresie chorób zakaźnych oraz przestrzegania zasad higieny w związku z zagrożeniem koronawirusem.

-Bezinteresowna praca na rzecz potrzebujących ma na celu prospołeczne ukierunkowanie aktywności skazanych, tym samym zwiększenie ich szans na właściwe funkcjonowanie w społeczeństwie po zakończeniu odbywania kary pozbawienia wolności. Jednocześnie osadzone uczestniczące w programie, rozwijają swoje zdolności manualne, wykształcają nawyk pracy, dokładności i systematyczności- dodaje wychowawca.

dxvrfkj

300 maseczek ochronnych uszytych przez 15 kobiet osadzonych w grochowskiej jednostce w środę 15 kwietnia przekazanych zostało do Domu Pomocy Społecznej Dla Dorosłych Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia im. św. Józefa w Warszawie. Nie ulega wątpliwości, że to właśnie takie placówki są szczególnie narażone na możliwość rozprzestrzeniania się wirusa SARS-CoV-2, a zarażenie nim może mieć tragiczne skutki dla osób tam przebywających. "Tym bardziej okazane wsparcie zostało przyjęte z ogromną wdzięcznością", podkreśla na koniec Smolińska.

Zobacz także:Mandat za brak maseczki. Znamy kwoty

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz news, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

dxvrfkj

Podziel się opinią

Share
dxvrfkj
dxvrfkj