ycipk-2rr38w

"Kreatywna" księgowa ze Śródmieścia. Wyprowadziła z firmy blisko 4 miliony złotych

Policja: Sprawa ma charakter rozwojowy
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
"Kreatywna" księgowa ze Śródmieścia. Wyprowadziła z firmy blisko 4 miliony złotych
ycipk-2rr38w

Policjanci ze śródmiejskiego wydziału do walki z przestępczością gospodarczą zatrzymali dziś kobietę podejrzaną o oszustwo. Edyta P., działając w porozumieniu z czterema innymi osobami przez 6 lat naraziła swojego pracodawcę na stratę 3.6 mln zł.

Sprawa ma swój początek w lutym 2007 roku. Według śledczych to właśnie wtedy Edyta P., będąc zatrudniona na stanowisku księgowej, za namową kolegi - dyrektora jednego z działów, a zarazem prawdopodobnie pomysłodawcą tego przestępczego procederu - dokonała pierwszych przelewów na konta firm „słupów”.

Działała 6 lat

ycipk-2rr38w

Schemat działania był dość prosty. 44-latka wyszukała osoby, które namówiła na otwarcie działalności gospodarczej o ściśle określonym profilu i założenie rachunku firmowego w banku. Na podstawie faktur wystawionych przez firmy „słupy” za rzekomo wykonane czynności publiczno-prawne na ich konta - dzięki Edycie P. - za każdym razem trafiało po kilka tysięcy złotych.

W ten sposób przez ponad 6 lat księgowa wyprowadziła z firmy, w której była zatrudniona blisko 4 miliony złotych. Kiedy główny księgowy firmy zorientował się w malwersacjach finansowych sprawa trafiła na Policję. Śledztwo doprowadził do zatrzymania 44-latki oraz 46-letniego Jarosława W., jednego z właścicieli fikcyjnej firmy na konto, którego trafiła część pieniędzy.

Szukają jeszcze dwóch "słupów"

Co ciekawe, śledczy ustalili, że osoby - "słupy" oraz sama Edyta P. dostawały za swoją "kreatywność" bardzo drobne kwoty, a czasem tylko prezenty. Całą gotówką miał „zarządzać” poszukiwany dyrektor. Funkcjonariusze uważają, że to on prawdopodobnie przywłaszczył sobie większość pieniędzy.

ycipk-2rr38w

Policjanci poszukują jeszcze dwóch "słupów". Edyta P., na wniosek sądu trafiła na dwa miesiące do aresztu. Za ten czyn kodeks karny przewiduje do 10 lat pozbawienia wolności.

Przeczytajcie też: Poszukiwany 38-latek wpadł na Bielanach. "Przemycał nielegalnych*imigrantów z Węgier do Włoch"*

Podziel się
ycipk-2rr38w
ycipk-2rr38w
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-2rr38w