30-12-2012 (18:26)

Nowe miejsca: Cafe Tygrys

Wegańsko, tanio, w centrum czyli jeśli chcesz takiej kawiarni, to ją sobie zrób
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Nowe miejsca: Cafe Tygrys

W centrum naprawdę brakuje takich miejsc - pomyślałam, gdy weszłam do położonej w bramie na Chmielnej kawiarni Cafe Tygrys. Wegańskie przekąski, kawa od Zapatystów, lokalne piwa - nic nie kosztuje tu więcej niż 10 złotych. Cała kawiarnia zrobiona jest zgodnie z ideą DIY (Do It Yourself), a luźna i niezobowiązująca atmosfera sprawia, że miejsce bardziej przypomina lokalną knajpkę dla sąsiadów niż inne punkty gastronomiczne w okolicy. Za wszystkim stoją właściciele czyli dawna ekipa z Cyklozy, która w dwa lata od zamknięcia rowerowej kawiarni na Hożej postanowiła uzupełnić pocyklozową pustkę właśnie Cafe Tygrysem.

Zamówiłam pysznego wegańskiego burgera za 8zł. Często czytam w recenzjach knajp, że ceny są "przystępne", idę tam, a tam burgery za 25 złotych - mówi Robert, jeden z trójki właścicieli Cafe Tygrysa - nie wiem, jak dla ciebie, ale dla mnie 25 złotych za kanapkę to nie jest "przystępna" cena. Tutaj chcieliśmy, żeby ta "przystępność" była naprawdę realna. Dlatego nic u nas nie kosztuje więcej niż 10 zł. Oprócz burgerów, możemy tu zamówić także wegańskie hot-dogi i hummus. Jest też zapatystowska kawa, która pochodzi ze spółdzielni rolniczych działających na terenach uwolnionych od wpływu państwa i kontrolowanych przez Zapatystowską Armię Wyzwolenia Narodowego w stanie Chiapas w Meksyku. Kawa z Chiapas to od lat moja ulubiona kawa pod słońcem. Tutaj można zamówić ją na wynos w codziennym pędzie przez centrum.********

Jesteśmy związani ze środowiskiem squatterskim i kurierskim, bliska jest nam idea DIY, która przyświecała nam przy urządzaniu Cafe Tygrysa- mówi Robert. Wszystko w lokalu zrobili sami. Coś znaleźli na śmietniku, coś dostali od znajomych, coś innego zmodyfikowali. A bar? - pytam dotykając idealnie zrobionego blatu. Sąsiad wyrzucił na śmietnik kawał deski, z której go wycięliśmy - wyjaśnia Majka, która wraz z Robertem otworzyła Cafe Tygrysa. Sama idea kawiarni też poniekąd wypływa z filozofii DIY. Nam i naszym znajomym brakowało takiego miejsca w centrum - mówi Robert. Więc zamiast narzekać, po prostu je stworzyli. Tak właśnie chyba to powinno działać.

Cafe Tygrys
ul. Chmielna 10a (w bramie)
Pon-Sob 11:00-23:00

Podziel się
Podziel się
Podziel się
Podziel się
Podziel się
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.