Trwa ładowanie...
d6nitpw

Nowe prace Casabianki na praskich murach (ZDJĘCIA)

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Nowe prace Casabianki na praskich murach (ZDJĘCIA)
d6nitpw

Jak widać, francuski artysta Julien de Casabianca nie zraził się tym, że jego prace na praskich murach wytrzymały jedynie kilka-kilkanaście godzin. Wczoraj powrócił na Pragę i na tamtejszych murach zawiesił 4 zupełnie nowe prace. Znajdziemy je m.in. przy ulicy Sprzecznej, przy ulicy Ząbkowskiej oraz na bramie Bazaru Różyckiego od strony ulicy Brzeskiej.

Julien de Casabianca najpierw idzie do muzeum i fotografuje upatrzone, zwykle mocno związane z danym krajem obrazy. Następnie drukuje je i rozkleja na ścianach podwórek i domów. Zazwyczaj wybiera dzielnice "potrzebujące kulturalnego ożywienia". Dlatego w Warszawie wybór padł na Pragę Północ. Artysta zawiesił tam swoje prace w ubiegły weekend. Przeszedł ulicami: Inżynierską, Małą, Stalową i Strzelecką. Jeśli zobaczył miejsce, które potrzebowało sztuki - wieszał obraz. Następnego dnia mieszkańcy mogli podziwiać na ścianach prace m.in. Malczewskiego, Anny Bilińskiej-Bohdanowiczowej czy Gierymskiego.

Zobacz: Obrazy z Narodowego na ulicach Pragi [GALERIA]

d6nitpw

Niestety prace nie powisiały tam długo. Jeszcze tego samego dnia niektóre z nich zostały zerwane. Casabianca nie do końca mógł zrozumieć, dlaczego część plakatów zniknęła tak szybko. Zastanawiał się nawet, czy to nie wina słabego kleju. Plakaty jednak zostały zniszczone. Pierwszą ofiarą była "Murzynka" Anny Bilińskiej-Bohdanowiczowej, schowana w bramie przy Inżynierskiej. *Ktoś poharatał jej gardło narzędziem z ostrą krawędzią, potem zerwał resztki szyi. *

Zniszczenie prac Casabianki wzbudziło emocje wśród warszawiaków. Większość była oburzona wandalizmem, część jednak krytykowała artystę za to, że nie skonsultował umieszczenia plakatów z mieszkańcami poszczególnych kamienic. To nas boli, to nas smuci, ale czego możemy oczekiwać od sztuki? To jest świetne. Zgadzamy się, że plakaty wyglądają jeszcze mocniej i dosadniej, kiedy są zniszczone - napisał artysta na stronie swojego projektu.

Zobacz: Sztuka wybrała Pragę. Praga nie pokochała sztuki

Artysta już wcześniej zapowiedział, że do Warszawy wróci. Pokochałem to miasto. Od dawna chciałem tu przyjechać i w końcu się udało. Niestety, mogłem przebywac dość krótko, ale już zdecydowaliśmy się na kolejne, podobne działania w stolicy - powiedział artysta w wywiadzie dla Wawalove.pl. W międzyczasie pojawił się w Gdańsku, gdzie również na ścianach powiesił wydruki poszczególnych dzieł z tamtejszego muzeum.

Podziel się

Wczoraj, w piątek 20 marca, artysta znów pojawił się na warszawskiej Pradze. Tym razem wybrał inne obrazy z warszawskiego Muzeum Narodowego:

d6nitpw

Podziel się opinią

Share

d6nitpw

d6nitpw