Trwa ładowanie...
d3erly6

Obrazy z Narodowego na ulicach Pragi [GALERIA]

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Obrazy z Narodowego na ulicach Pragi [GALERIA]
d3erly6

Na odrapanych ścianach podwórek i uliczek praskich w sobotę pojawiły się obrazy, które zwykle możemy oglądać tylko w Muzeum Narodowym. Za tym, nietypowym projektem stoi francuski artysta Julien de Casabianca, który podróżuje po świecie i "zapełnia" sztuką miejsca - jego zdaniem - potrzebujące kulturalnego ożywienia.

Jego działania artystyczne polegają na tym, że w danym mieście najpierw idzie do muzeum i fotografuje upatrzone, zwykle mocno związane z danym krajem obrazy. Następnie drukuje je i rozkleja na ścianach podwórek i domów. Wiesza je zwykle w bardziej zaniedbanych dzielnicach. Jego prace zdobiły już Paryż, Nowy Jork czy Barcelonę. Tym razem na celowniku artysty znalazła się Warszawa.

Artysta przyjechał (być może nawet II linią metra ) na Nową Pragę i przeszedł ulicami: Inżynierską, Małą, Stalową i Strzelecką. Jeśli zobaczył miejsce, które potrzebowało sztuki - wieszał obraz. Następnego dnia mieszkańcy mogli podziwiać na ścianach prace m.in. Malczewskiego, Anny Bilińskiej-Bohdanowiczowej czy Gierymskiego. Obrazy wciąż wiszą, choć już nie wszystkie - czy to miejscowe dzieciaki, czy silny deszcz i wiatr sprawiły, że część z nich opadła na ziemię. Wciąż jednak wiele z nich można oglądać na praskich uliczkach.

d3erly6

Julien de Casabianca w rozmowie z WawaLove powiedział, że to dopiero początek. Na pytanie dlaczego wybrał Warszawę, odpowiada: - A dlaczego nie tutaj? Sztuka jest potrzebna wszędzie. W stolicy przybywał zaledwie 5 godzin. - Pokochałem to miasto. Od dawna chciałem tu przyjechać i w końcu się udało. Niestety, mogłem przebywac dość krótko, ale już zdecydowaliśmy się na kolejne, podobne działania w stolicy. Ze smutkiem przyjął wiadomość o tym, że niektóre z dzieł zostały już zniszczone. Niezrażony, winę zrzucił na klej. - Nie mogłm podróżować ze sprawdzonym klejem, ponieważ przebywałem na miejscu dość krótko, musiałem kupić taki, a nie inny. No cóż. Następnym razem zastosujemy taki, który oprze się zarówno pogodzie, jak i czynnikowi ludzkiemu - zapowiada Julien.

Już same "poszukiwania" obrazów na Pradze sprawiają wiele przyjemności. Pozwalają też zwiedzić niemały fragment wspaniałej i zabytkowej, a jednocześnie bardzo zniszczonej Pragi Północ. Zobaczcie zdjęcia.

d3erly6

Podziel się opinią

Share

d3erly6

d3erly6