Trwa ładowanie...
d3t7uku

Po pijanemu zgubił ważną teczkę

Policji powiedział, że został napadnięty. Co za to grozi?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Po pijanemu zgubił ważną teczkę
d3t7uku

Na policję wpływa codziennie kilkadziesiąt zgłoszeń o rozbojach. Funkcjonariusze z wydziału zwalczającego przestępczość przeciwko życiu i zdrowiu muszą zając się każdym z nich. Niestety, nie wszystkie nie wszystkie są prawdziwe. Zdarza się nawet, że to sami zawiadamiający popełniają przestępstwo, wymyślając zdarzenia, które nigdy nie zaistniały.

Tak było i w tym przypadku. Na posterunek zgłosił się młody człowiek, który zgłosił, że został napadnięty na terenie jednego z wilanowskich parków. 23-latek miał zostać zaatakowany przez sprawców, którzy mieli go pobić, a potem zabrać zegarek i walizkę, w której znajdowały się między innymi telefony, tablety, aparat fotograficzny i ważne dokumenty. Zgłaszający oszacował wartość tych rzeczy na kwotę blisko 5 tys. złotych.

Wyjaśnienie tej sprawy zajęło policjantom aż dwa dni. Dość szybko doszli do wniosku, że w zeznaniach mężczyzny jest wiele dziur, a całość nie trzyma się kupy. Kiedy 23-latek dwa dni później został wezwany do komendy, mundurowi postawili mu sprawę jasno i w trakcie rozmowy mężczyzna przyznał, że historia jest nieprawdziwa. Rzeczy, które niby mu skradziono, zgubił po pijaku, po firmowej imprezie. Bał się jednak konsekwencji grożących mu za to w pracy, więc wymyślił historię o napadzie i zgłosił się na komisariat.

d3t7uku

Źle zrobił, bowiem już w najbliższym czasie materiały tego postępowania trafią do prokuratury, a 23-latek będzie odpowiadał za składanie fałszywych zeznań. Grozi mu kara pozbawienia wolności nawet do lat 3 lat.

d3t7uku

Podziel się opinią

Share
d3t7uku
d3t7uku