Trwa ładowanie...

Pożar w rozdzielni prądu na Grochowie. Innogy wyjaśnia, co było przyczyną

W czwartek późnym wieczorem mieszkańcy Grochowa usłyszeli ogromny huk. Około 10 tysięcy odbiorców nie miało prądu. - Uszkodzeniu uległ przekładnik prądowy, drobny element infrastrukturalny - wyjaśnił WawaLove rzecznik prasowy innogy.

Share
Pożar w rozdzielni prądu na Grochowie. Innogy wyjaśnia, co było przyczynąŹródło: PAP, fot: Marcin Obara
d9w57nx

Paweł Blados z innogy tłumaczy, że zadziałały wyłączniki, które działają na sprzężone powietrze i stąd ten huk. - Faktycznie mógł zaalarmować mieszkańców, że coś się poważnego stało - zaznacza.

- Natomiast uszkodzeniu uległ przekładnik prądowy, drobny element infrastrukturalny. Zwarcie wywołało drobny pożar, który w 15 minut ugasiła straż pożarna. Nie było żadnych osób poszkodowanych - mówi rzecznik.

Dodaje, że straty materialne są znikome. - Dzięki rozwiązaniom infrastrukturalnym, część mieszkańców w ogóle nie odczuła przerwy w dostawie zasilania, bo były odpowiednio zastosowane przełączenia. Natomiast 10 tysięcy odbiorców dotknęła przerwa w dostawie. Trwała od 22:37 do około 23:50 - powiedział WawaLove Blados.

Zobacz także: Zaskakujące słowa Arłukowicza o Kaczyńskim.Tego można PiS zazdrościć

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d9w57nx
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d9w57nx
d9w57nx