Trwa ładowanie...

Przewodnik warszawski poleca

O ciekawych stołecznych miejscach, smakach i klimatach oraz o pracy przewodnika opowiada Michał Szymański, przewodnik warszawski.

Share
Przewodnik warszawski poleca
d37jjjv

W jakiego rodzaju miejsca najbardziej lubisz spacerowiczów zabierać?

Znacznie bardziej wolę być przewodnikiem dla warszawiaków, niż dla przyjezdnych, ponieważ wieczne oprowadzanie po Starówce Trakcie Królewskim i Łazienkach może się znudzić największym pasjonatom. Dlatego specjalizuję się raczej w wycieczkach po mniej odkrytych dzielnicach miasta. Uwielbiam pokazywać ukryte w bramach podwórka, wyszukiwać i wskazywać detale pozostałe po wojnie na starych budynkach: tabliczki, latarenki adresowe, tory i haki tramwajowe przy ulicach, gdzie od dawna nie ma tramwajów, kapliczki i masę innych szczegółów, które świadczą o historii i klimacie miejsca. I bardzo lubię przekonywać, że wszędzie znajdzie się coś ciekawego, nawet w takich miejscach, które uznawane są za pustynie: Gocław, Bródno, Tarchomin, Chomiczówka, Ursynów... Osobiście jednak najbardziej lubię prowadzić wycieczki po Żoliborzu, Pradze, Śródmieściu i Woli.

Jesteś smakoszem Warszawy. Chodzisz, smakujesz, próbujesz jedzenia serwowanego w różnych lokalach.

No tak, trzeba przecież gdzieś zjeść, kiedy nie ma się czasu wrócić do domu na obiad, prawda? Lubię wyszukiwać knajpki, sprawdzać bary, degustować w restauracjach. Nie mam ulubionej kuchni, zależy na co mam aktualnie ochotę. Warszawa wbrew pozorom jest istną kopalnią doskonałych smaków. Mamy tyle rozmaitych lokali, serwujących tak zróżnicowane jedzenie, że naprawdę jest w czym wybierać. Nawet pośród popularnych „kebabowni” czy „chińczyków” są te dobre i te marne, które należy omijać szerokim łukiem. W Warszawie jest także sporo dobrych lokali z "włoszczyzną", ale i jedzenie indyjskie, chorwackie, meksykańskie i... nasze tradycyjne, polskie, które trochę jest przez nas niedoceniane, ale cieszy się ogromnym wzięciem wśród obcokrajowców. I to nie jest prawda, że jadanie w lokalach jest drogie - są miejsca, gdzie zjemy tani i pyszny posiłek.

d37jjjv

Które lubisz najbardziej i w których można zjeść typowo warszawskie dania? I jakie one są?

Jak wspomniałem, lubię wszystkie rodzaje kuchni (może nie za bardzo gustuję w kuchni czeskiej i słowackiej, a także mam pewne wątpliwości co do kuchni brytyjskiej) i każda z nich ma u mnie swoich faworytów. Włoska kuchnia smakuje mi najlepiej w Positano na Kasprowicza, wietnamska w Co Tu na tyłach Nowego Światu (wołowina w sezamie!! Palce lizać!!), meksykańska w Taqueria na Zgody, El Popo na Senatorskiej i bar Spoco Loco na Bemowie, indyjska w Buddha na Nowym Świecie i w barze Curry House na Żeromskiego... Można tak wymieniać długo. Co do typowo warszawskiej kuchni - nie bardzo takowa istnieje. Mogą to być po prostu typowo polskie dania, podane w jakiś specyficzny sposób, np. Rycerska na Starówce, Kacperek na Bródnie, Zapiecek z genialnymi pierogami, czy jadłodajnia pana Czesława na tyłach Urzędu Dzielnicy Żoliborz.

Na jakie wycieczki zapraszasz w najbliższym czasie?

Po majówce, 13.05 zapraszam na wyprawę po Śródmieściu Północnym. 20.05 odbędzie się wycieczka po Nowym Mieście, zazwyczaj po macoszemu traktowanym podczas wypraw na Starówkę, a skrywającym wiele intrygujących tajemnic i na koniec maja, 27.05 poprowadzę wycieczkę po Saskiej Kępie, tropem modernizmu i z duchem Agnieszki Osieckiej, powiewającym tu i tam. Szczegóły i zapisy pod adresem * utm.info.pl/wycieczki*

Jak długo zajmujesz się pracą przewodnika warszawskiego?

Jeszcze będąc na studiach zrobiłem licencję pilota wycieczek i przez jakiś czas jeździłem po Polsce i Europie, ale po paru latach zawęziłem swoje zainteresowania tylko i wyłącznie do Warszawy. Kurs zrobiłem jakiej 7 lat temu i od tego czasu zajmuję się przewodnictwem i odkrywaniem dla ludzi najciekawszych miejsc stolicy.

Dziękujemy i do zobaczenia na warszawskim spacerze!

Michał Szymański, lat 34, warszawiak z dziada, pradziada, urodzony i wychowany na Bródnie. Żonaty od 5 lat, mieszka na Bemowie. Ukończył studia w Zakładzie Kultur i Języków Afryki na Uniwersytecie Warszawskim, pilot wycieczek, przewodnik warszawski, nauczyciel języka angielskiego. Pracuje w szkole podstawowej na Żoliborzu, tworzy stronę http://warszawamoimoczkiem.blogspot.com/, jest współtwórcą serwisu Ulice Twojego Miasta, fotografuje (http://nawiasem.blogspot.com/), pisze przewodniki po Warszawie ('Warszawa Jest OK!' - wyd. Carta Blanca), podróżuje (http://tuiowdzie.blogspot.com/) i robi masę innych rzeczy, na które coraz mniej ma czasu.

d37jjjv

Podziel się opinią

Share
d37jjjv
d37jjjv