Trwa ładowanie...

Puszczają lampiony. Władze niewiele mogą

Po raz kolejny ludzie organizują się by puszczać chińskie lampiony. Argumenty o śmieceniu lub zagrożeniu pożarowym mają w nosie
Share
Puszczają lampiony. Władze niewiele mogą
dlg3ah3

Po raz kolejny, tym razem w najbliższy piątek ludzie skrzykują się na Facebooku, by puszczać lampiony. Wprawdzie nazywają to "grillowaniem", ale komentarze pod wydarzeniem nie pozostawiają wątpliwości.

Lampiony narobiły już sporo szkód , o czym wielokrotnie pisaliśmy - w słynną Noc Lampionów setki z nich trafiły do Parku Praskiego i ZOO co oznaczało, że setki ptaków nie wróciło ze strachu do gniazd, a zwierzęta w ogrodzie poraniły się ostrym drutem. Nie licząc tysięcy złotych wydanych na sprzątanie. W tamtej sprawie padły już zarzuty, bowiem dyrekcja ZOO i zarządca parku zawiadomili policję . Co z tego, skoro niektórzy argumenty o śmieceniu czy zagrożeniu pożarowym mają w nosie i śmiecą dalej? Można wręcz odnieść wrażenie, że robią to specjalnie.

Dla nas to bardzo trudna sprawa - mówi nam rzeczniczka prasowa straży miejskiej, Monika Niżniak. - Samo puszczanie lampionów nie jest karalne, ani nawet podstaw do interwencji. Musielibyśmy kogoś, kto puścił lampion doprowadzić na miejsce gdzie on spadł i wyrządził szkody, a to jest właściwie niemożliwe. Podobnie było podczas ostatniej Nocy Wianków. Zlikwidowaliśmy wiele nielegalnych stoisk z lampionami, natomiast wielu ludzi kupiło je w internecie i wniosło na teren imprezy.

dlg3ah3

ZOBACZ JAKIE ZNISZCZENIA SPOWODOWAŁY LAMPIONY

Lampiony skonstruowane są z papieru osadzonego na cienkim i bardzo niebezpiecznym dla zwierząt drucie. Poza tym ogień w lampionach stanowi realne zagrożenie pożarowe. Nie mówiąc o tym, że organizatorzy takich imprez nie sprzątają po sobie.
Za śmiecenie grozi nawet do 500 zł grzywny.

Straż Miejska wie o piątkowej imprezie i będzie na niej obecna - będą obserwowali uważnie działania uczestników.

My apelujemy o zdrowy rozsądek.

dlg3ah3

Podziel się opinią

Share
dlg3ah3
dlg3ah3