Pyton tygrysi nad Wisłą. Trwają poszukiwania, w miejscowości Gassy znaleziono nowe ślady węża

Pyton w gminie Konstancin Jeziorna - ta informacja zelektryzowała mieszkańców Mazowsza. W okolicy miejscowości Gassy znaleziono ponad 6-metrową wylinkę węża. Wiadomo już, że jest to świeża skóra pytona tygrysiego, który może ważyć nawet 50 kg. Policja apeluje o ostrożność i zaniechanie spacerów.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wylinka pytona znaleziona nad Wisłą
Wylinka pytona znaleziona nad Wisłą (Policja)
WP

Do tego sensacyjnego odkrycia doszło między miejscowościami Gassy a Cieciszewem (pow. piaseczyński). Wylinka należy do pytona tygrysiego, który może mieć ok. 6 metrów długości. Wąż może ważyć nawet 40-50 kilogramów

W akcję włączyła się policja wodna oraz WOPR. Służba Ochrony i Ratownictwa Zwierząt Animal Rescue Polska apeluje o przekazywanie wszelkich informacji dotyczących nietypowego w tym rejonie okazu.

Wiadomo już, że wylinka była świeża. Dodatkowo, nocne poszukiwania węża dały efekt - znaleziono nowe ślady pytona. Dlatego policja apeluje o ostrożność i zaniechanie spacerów, zwłaszcza nad Wisłą na terenie powiatu piaseczyńskiego.

WP

Pyton nad Wisłą. Znaleziono nowe tropy

"Nocne poszukiwania prowadzone przez fundację Animal Rescue Poland przy pomocy eksperta od tego typu gadów nie przyniosły rezultatów. Znaleziono nowe ślady bytności węża" - wyjaśnił w rozmowie z TVN Warszawa Jarosław Sawicki z policji w Piasecznie. Nie dodał jednak, o jakie tropy chodzi. Wyjaśnił, że poszukiwania pytona zostały wznowione na terenach od strony rzeki. Chodzi głównie o miejsca, które są bardzo nagrzane.

WP

Z kolei na stronie Animal Rescue Polska można przeczytać, że "nowy ślad został potwierdzony przez biorącego udział w poszukiwaniach specjalistę". Potwierdzają one, że na nadwiślańskich terenach od miejscowości Gassy do Ciszycy przebywa duży wąż.

Specjaliści wyjaśniają, że "teren poszukiwań jest bardzo trudny: mokradła, krzaki, wysokie trawy, powalone konary drzew i setki miejsc, w których wąż może się schować". Na miejscu panuje wysoka wilgotność i temperatura, gdyż miejsce to jest dobrze osłonięte od wiatru wałem i od Wisły wysokimi nasypami piachu.

Nocne poszukiwania pytona - zdjęcia z akcji koło Gassy

Źródło: Animal Rescue Polska
WP

Policjanci patrolują okolice zarówno z lądu, jak i przy udziale policjantów z komisariatu rzecznego. Nie wykluczają, że mógł to być po prostu żart. Policja prosi, aby informować o podejrzanych wydarzeniach, bo każdy sygnał w tej sprawie jest bardzo cenny.

Ostrzeżenie dla mieszkańców powiatu piaseczyńskiego

Do kogo można się zgłosić? Bezpośrednio do Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie pod numerem 22 60 45 213 lub do Fundacji Animal Rescue Polska telefon 22 350 66 91.

WP
Pyton został znaleziony koło miejscowości Gassy google maps
Podziel się

Pyton - wszystko, co trzeba wiedzieć o tym wężu

Pyton tygrysi może urosnąć nawet do rekordowych 8 metrów długośći. Nie jest wężem jadowitym, natomiast ma on dużo zębów - dwa rzędy u góry i jeden rząd u dołu. Zęby zakrzywione do tyłu, trochę jak u szczupaka. Ugryzienie na pewno nie jest przyjemne. Tnie skórę jak żyletkami. Jednak sprowokowanie go do ataku nie jest takie proste, bo trzeba go naprawdę porządnie przestraszyć. To też zależy od osobnika.

WP

Pyton żywi się przede wszystkim gryzoniami. Hodowcy karmią go dużymi szczurami, świnkami morskimi, królikami. Taki wąż nie pogardzi też ptakiem.

Wąż szykujący się do ataku leży z szyją wygięta w literę "S". W ułamku sekundy wyrzuca głowę prostując szyję, zakrzywione zęby pomagają mu złapać ofiarę, żeby się nie wyrwała. Następnie błyskawicznie owija się wokół tej ofiary i dusi. Na tyle, żeby zatrzymać pracę przepony. Doskonale wyczuwa, czy ofiara jeszcze oddycha i kiedy ustanie bicie jej serca. Po skutecznym uduszeniu połyka od strony głowy. Potem szuka jakiejś kryjówki, gdzie trawi i odpoczywa.

Węże nie przepadają za otwartym terenem. Szukają miejsc, w których będą czuły się bezpieczne. Mają stosunkowo słaby wzrok, małe oczka nie pozwalają im ogarnąć całego swojego ciała i na otwartym terenie są ciągle pobudzone, poddenerwowane. Dlatego szukają przykładowo wykopanych przez inne zwierzęta nor, pustych pni drzew. Miejsc, gdzie mogą się zwinąć i czuć nacisk tego otoczenia na swoje ciało. Wtedy czują się bezpiecznie i tam zazwyczaj przesiadują. To może być największy problem ze znalezieniem tego węża.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Przysiadł na ławce w parku i zabił kaczkę. W internecie zawrzało

WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP