Rafał Trzaskowski o wyborach w stolicy: "to PO czeka, nie ja"

Kiedy poznamy kandydata Platformy Obywatelskiej?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Rafał Trzaskowski o wyborach w stolicy: "to PO czeka, nie ja"

Już w 2018 roku odbędą się wybory na urząd prezydenta Warszawy. Jakiego kandydata wystawi Platforma Obywatelska? Rafał Trzaskowski - główny polityczyny faworyt - mówi tajemniczo: "to PO czeka, nie ja".

Rafał Trzaskowski polityk Platformy Obywatelskiej w rozmowie z Konradem Piaseckim powiedział, że decyzja ws. kandydata PO na prezydenta Warszawy zapadnie na początku przyszłego roku. - To PO czeka, nie ja. Jeżeli dziś wyznaczylibyśmy kandydata, to musiałby mówić od razu jaki ma program i plan. Jest za wcześnie – mówił Gość Radia ZET. 

Dopytywany o to, czy sam wystartuje, odpowiedział: "każdy polityk, zwłaszcza warszawiak, myśli o tym, by dostąpić zaszczytu i próbować wystąpić w takim wyścigu". Kogo uważa za najlepszego kandydata? - Jeśli jest się jednym z konkurentów, to byłby to szczyt kabotyństwa, gdybym zaczął wychwalać samego siebie – komentował polityk.

Warto wspomnieć, że na początku lutego szef PO Grzegorz Schetyna zapowiedział jednak, że do końca lipca Platforma będzie chciała wybrać swojego kandydata na prezydenta Warszawy. Wśród osób, które - według niego - mają szansę na wygranie wyborów, wymienił Małgorzatę Kidawę-Błońską , Andrzeja Halickiego i Rafała Trzaskowskiego.

Konrad Piasecki zapytał również polityka PO, czy partia będzie bronić Ewę Kopacz po tym, jak do opinii publicznej trafiła informacja, że po ekshumacji kolejnej ofiary smoleńskiej katastrofy w jednej z trumien odkryto szczątki aż siedmiu osób.

- To jest tak nieprawdopodobne draństwo, żeby atakować Ewę Kopacz, osobę najbardziej odważną, która tam pojechała z własnej woli i pomagała ludziom, pomagała rodzinom i pokazała nieprawdopodobny kręgosłup i w sumie, no najtwardsza kobieta, najtwardsza osoba, która wtedy się umiała zachować i teraz ją oskarżać za to, że ona robiła coś źle? - Trzaskowski nie krył oburzenia.

- Ci ludzie, którzy pakują w tej chwili w rządzie PiS za dużo osób do premierowskiego samolotu, rozbijają się samochodami o drzewa, oni mają czelność, że oni by lepiej zarządzili tą tragedią?! Nikt tak olbrzymią tragedią nie potrafił w stu procentach, perfekcyjnie zarządzić. Bo takie tragedie się nie zdarzają - dodaje.

Źródło: Radio ZET/wp.pl/WawaLove.pl

Oprac. Karolina Pietrzak

Przeczytajcie również: Najbogatsza urzędniczka w Polsce walczyła o miliony. Jest decyzja sądu

 

Podziel się
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.