Trwa ładowanie...

Remont dziedzińca przed ratuszem. Głaz Lecha Kaczyńskiego "ukryty" przed konserwatorem?

Co dalej z głazem upamiętniającym byłego prezydenta Warszawy i Polski, który pojawił się przed ratuszem w nocy z 9 na 10 czerwca 2016 roku?

Share
Remont dziedzińca przed ratuszem. Głaz Lecha Kaczyńskiego "ukryty" przed konserwatorem?
d38y9rw

Na polecenie wojewody rozpoczął się remont dziedzińca przed ratuszem na placu Bankowym. Co dalej z głazem Lecha Kaczyńskiego? Urzędnik nie uwzględnił go w dokumentacji sporządzonej dla stołecznego konserwatora zabytków.

Jak informuje "Gazeta Stołeczna", na placu przed warszawskim ratuszem pojawiły się płoty budowlane, a pamiątkowa tablica poświęcona Lechowi Kaczyńskiemu została ownięta czarną folią i drewnianymi belkami. Ewa Filipowicz, rzecznik wojewody Zdzisława Sipiery (PiS) zaznacza, że rozpoczęły sie prace rewitalizacyjne dziedzińca.

- Wymienimy nawierzchnię na granitową kostkę brukową, obniżymy krawężniki tak, żeby ułatwić dostęp niepełnosprawnym – mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą". Oprócz tego podczas remontu planowane jest również położenie nowych linii wodociągowych, konserwacja kanalizacji, wymiana nawierzchni i zieleni. Prace potrwają do października.

Warto zaznaczyć, że zarówno budynek ratusza, jak i jego otoczenie zostało wpisane do rejestru zabytków w 1965 r. Wojewoda może przebudować dziedziniec na placu Bankowym - otrzymał pozwolenie od konserwatora zabytków. Jednak jak informuje "Gazeta Stołeczna", we wniosku złożonym przez wojewodę nie figuruje... głaz z wizerunkiem Lecha Kaczyńskiego. W dokumencie podkreślono jedynie, że na dziedzińcu ma pojawić się "miejsce na upamiętnienie" byłego prezydenta. Nie określono jaką formę ma mieć.

d38y9rw

Przypomnijmy: głaz stanął na dziedzińcu przy placu Bankowym w nocy z 9 na 10 kwietnia 2016 roku. Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz stwierdziła, że instalacja pojawiła się nielegalnie. Za montaż odpowiadał wojewoda Zdzisław Sipiera, który zamówił u rzeźbiarza tablicę upamiętniającą Lecha Kaczyńskiego. Kontrowersje budzi również fakt, że widnieje na niej napis, że były prezydent Warszawy i Polski "poległ w służbie ojczyzny".

W sierpniu odbyło się spotkanie miejskich urzędników z wojewodą mazowieckim i wojewódzką konserwator zabytków w sprawie głazu Lecha Kaczyńskiego z placu Bankowego. Postępowanie zostało zawieszone, ostateczna decyzja nie została jeszcze podjęta.

Redakcja WawaLove.pl próbowała skontaktować się z stołecznym konserwatorem zabytków. Jak udało nam się dowiedzieć Michał Krasucki przebywa aktualnie na urlopie.

Źródło: "Gazeta Wyborcza Warszawa"

d38y9rw

Oprac. Karolina Pietrzak

d38y9rw

Podziel się opinią

Share
d38y9rw
d38y9rw