Trwa ładowanie...
dh20ngb

Ruch Palikota domaga się alkomatów w Sejmie

Kolejna prowokacja, czy sensowny pomysł?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Ruch Palikota domaga się alkomatów w Sejmie
dh20ngb

Partia chce wyposażyć pracowników Straży Marszałkowskiej w alkomaty, aby w razie czego mogli oni kontrolować parlamentarzystów. Janusz Palikot chce, aby Straż Marszałkowska kontrolowała tych polityków, których stan wskazuje na spożycie alkoholu. Kontrola alkomatem mogłaby pomóc w kierowaniu wniosków do Komisji Etyki Poselskiej.

Pomysł nie podoba się przedstawicielom innych klubów parlamentarnych. Niektórzy sugerują, że może powinny to być raczej narkotesty, a wtedy członkowie Ruchu Palikota mogliby mieć problemy. Inni mówią, że jest to jedynie kolejny pomysł na podniesienie popularności partii.****

Najwięcej alkoholowych skandali miało miejsce w Sejmie za czasów Samoobrony. W 2003 roku przed hotelem sejmowym pobiło się dwóch mocno pijanych posłów tej partii: Mieczysław Aszkiełowicz i Jerzy Pękała. Rozdzielać musiał ich wtedy sam Andrzej Lepper. Później podobne zdarzenia miały miejsce jedynie incydentalnie. Najgłośniejszym echem odbiła się ostatnio sprawa posła PSL Andrzeja Pałysa, który chwiejnym krokiem wsiadał do nie swojego samochodu. Całe zdarzenie nagrały kamery monitoringu.

dh20ngb

Podziel się opinią

Share
dh20ngb
dh20ngb