Skarbówka zajmie konta spadkobierców kamienicy przy Noakowskiego 16

Ruszyła windykacja w sprawie kamienicy przy Noakowskiego 16. Urząd Skarbowy ma zająć konta 9 spadkobierców, którzy mieli uzyskać prawa do nieruchomości w centrum Warszawy. Łącznie wszyscy beneficjenci mają zwrócić miastu 15 mln złotych.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Przed wojną właścicielami kamienicy przy ul. Noakowskiego 16 były osoby pochodzenia żydowskiego
Przed wojną właścicielami kamienicy przy ul. Noakowskiego 16 były osoby pochodzenia żydowskiego (Agencja Gazeta, Fot: Adam Stępień)

22 grudnia komisja weryfikacyjna, która bada aferę reprywatyzacyjną w Warszawie, uznała, że decyzja z 2003 roku o zwrocie kamienicy przy Noakowskiego 16 została podjęta z naruszeniem prawa. - Beneficjenci zwrotu kamienicy przy Noakowskiego 16 mają oddać miastu ponad 15 mln zł - poinformował wówczas szef komisji Patryk Jaki. Wśród grupy spadkobierców znalazł się m.in mąż prezydent stolicy Andrzej Waltz, który nabył prawa do nieruchomości w 2003 roku.

Przypomnijmy, że rodzina Waltzów ma zapłacić 5,4 miliona złotych. Andrzej Waltz i jego córka Dominika do tej pory oddali miastu po 1 mln 87 tys. zł.

Jak podaje Radio ZET, teraz urzędy skarbowe mają zająć konta 9 innych spadkobierców właścicieli kamienicy przy Noakowskiego 16. Jedna osoba przebywa za granicą, z tego powodu zwrot środków może zająć więcej czasu.

- Pozostaje osiem osób; do tych ośmiu osób została wszczęta procedura poprzez urzędy skarbowe właściwe dla miejsca zamieszkania - cytuje rzecznika prasowego komisji reprywatyzacyjnej Oliwer Kubicki niezalezna.pl, powołując się w źródle na PAP.

Historia kamienicy przy Noakowskiego 16

Przed wojną właścicielami kamienicy przy ul. Noakowskiego 16 były osoby pochodzenia żydowskiego, które zginęły w czasie II wojny światowej. W 1945 r. Leon Kalinowski, wraz z Leszkiem Wiśniewskim i Janem Wierzbickim, zaczął posługiwać się w warszawskich urzędach antydatowanym na czas sprzed wojny pełnomocnictwem właścicieli do dysponowania przez niego ich nieruchomością; miał on sfałszować akt notarialny i wypisy z niego. Dzięki temu Kalinowski sprzedał kamienicę Romanowi Kępskiemu (wujowi Andrzeja Waltza) i Zygmuntowi Szczechowiczowi.

Po tej transakcji na jaw wyszło, że wojnę przeżyła Maria Oppenheim, żona jednego z dawnych właścicieli. Wykazała ona popełnione oszustwo. Pod koniec lat 40. Kalinowski został skazany na więzienie. Sąd unieważnił też wtedy pełnomocnictwa, którymi się posługiwał.

Po wydaniu "dekretu Bieruta" Kępski i Szczechowicz wszczęli, jako pokrzywdzeni przez dekret, postępowanie o ustanowienie prawa własności czasowej gruntu pod kamienicą, czego odmówiono im w 1952 r. W 2001 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło orzeczenie z 1952 r.

W 2003 r. prezydent m.st. Warszawy ustanowił prawo użytkowania wieczystego nieruchomości na rzecz kilkunastu spadkobierców Kępskiego i Szczechowicza, w tym - Andrzeja Waltza i jego córki. W 2007 r. 91 proc. udziałów w kamienicy nabyła od nich Fenix Group.

Źródło: RadioZET/niezalezna.pl

Polub WawaLove
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.