Trwa ładowanie...
d2yn55e

Skazany za pedofilię ksiądz już nie mieszka obok szkoły. Przeniesiono go do klasztoru

Kuria Biskupia ugięła się pod wpływem doniesień medialnych i sprzeciwu mieszkańców Otwocka. Skazany za molestowanie ministrantów ks. Grzegorz K. został przeniesiony z Domu Księży Emerytów do zamkniętego klasztoru. Wcześniej pracował zaledwie 200 m od szkoły podstawowej.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Duchowny skazany za molestowanie ministranta jeszcze do niedawna pracował w Domu Księży Emerytów w Otwocku
Duchowny skazany za molestowanie ministranta jeszcze do niedawna pracował w Domu Księży Emerytów w Otwocku (Agencja Gazeta, Fot: Rafał Mielnik)
d2yn55e

Ksiądz Grzegorz K. został skazany za molestowanie ministranta w 2014 roku. Ciążyła na nim kara roku więzienia w zawieszeniu na cztery lata. Jednak nie przestał pełnić funkcji kapłańskich.

Od kwietnia br. został zatrudniony na stanowisku administratora w Domu Księży Emerytów w Otwocku, z możliwością odprawiania mszy na terenie placówki. To nie spodobało się mieszkańcom, a szczególnie rodzicom dzieci uczęszczających do położonej naprzeciwko szkoły.

Dopiero po nagłośnieniu sprawy kuria zajęła stanowisko. Ksiądz miał zakaz opuszczania domu po 22.00, zapraszania gości poza rodziną oraz korzystania z mediów społecznościowych. Nie mógł też spotykać się ani pracować z młodzieżą. Otwocczanie uznali jednak, że to nie wystarczy i zaczęli się domagać natychmiastowego usunięcia skazanego za pedofilę duchownego z otoczenia nieletnich.

d2yn55e

18 września rzecznik kurii warszawsko-praskiej umieścił w internecie komunikat dotyczący dalszych losów kontrowersyjnego księdza. "W trosce o dobro społeczne oraz dobro Kościoła, decyzją Biskupa Warszawsko-Praskiego, ksiądz Grzegorz K. został przeniesiony z Domu Księży Emerytów w Otwocku do zamkniętego klasztoru z poleceniem wykonywania prac fizycznych na rzecz wspólnoty zakonnej" - brzmi oświadczenie kurii.

Duchowny został również odsunięty od wszelkich posług i funkcji o charakterze duszpasterskim, aż do momentu rozstrzygnięcia jego sprawy przez Watykańską Kongregację Doktryny Wiary. Oznacza to, że nie może m.in. odprawiać mszy, co robił wcześniej w Domu Księży Emerytów.

Jeżeli Watykan uzna winę księdza, w najgorszym razie grozi mu wydalenie do stanu świeckiego.

d2yn55e

Widzisz coś ciekawego? Masz zdjęcie, filmik? Prześlij nam przez Facebooka na wawalove@grupawp.pl lub dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Sekielski: Są w Polsce księża, którzy mają dość milczenia w sprawie pedofilii

d2yn55e

Podziel się opinią

Share

d2yn55e

d2yn55e