WP

Strażnicy pobili nastolatka? "Uderzali jego głową o ziemię"

"Panowie nie mieli zahamowań i skrupułów. Bili go i kopali. Głową uderzali o ziemię. Z kolana został uderzony w głowę. Spryskany gazem nawet w genitalia" – pisze na Facebooku pani Katarzyna i publikuje wstrząsające zdjęcia siostrzeńca. Warszawska Straż Miejska odpowiada.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Kacper trafił do szpitala po spotkaniu ze strażą miejską
Kacper trafił do szpitala po spotkaniu ze strażą miejską (Facebook.com, Fot: Katarzyna Wróblewska)
WP

Do zdarzenia doszło w nocy z 15 na 16 grudnia na Pradze-Południe. Wtedy funkcjonariusze zatrzymali Kacpra z grupą znajomych. Kazali im się wylegitymować, a potem zaczęła się jatka. Z relacji pani Katarzyny dowiadujemy się też, że Kacper trafił z ciężkimi obrażeniami do szpitala.
Po nagłośnieniu sprawy przez media, straż miejska wydała wyczerpujące oświadczenie.

"Znajdująca się na jezdni grupa osób zachowywała się agresywnie i wulgarnie. W chwili, kiedy funkcjonariusze wychodzili z radiowozu, osoby zakłócające porządek publiczny zaczęły uciekać. Jedna z nich – zachowująca się najbardziej agresywnie – została ujęta przez strażników" – napisano. O pobiciu Kacpra nie ma ani słowa, jest za to fragment o jego zachowaniu. Czytamy, że "został umieszczony w części przewozowej radiowozu, gdzie kopał i uderzał głową w kratę".

Miał też atakować przybyłą na miejsce załogę karetki pogotowia. Potem Kacpra w kajdankach odwieziono do szpitala. Trafił też zaatakowany jeden z funkcjonariuszy.

WP

"Leży z licznymi obrażeniami głowy, ucha, oka, w kołnierzu, bo ma zmiany w kręgach szyjnych, obitą miednicę i kość ogonową" – pisze o stanie siostrzeńca pani Katarzyna. Straż miejska zapowiada zaś czynności "w związku z czynną napaścią na funkcjonariuszy, znieważeniem funkcjonariuszy oraz kierowaniem gróźb karalnych prowadzi policja oraz Wydział Kontroli Wewnętrznej Straży Miejskiej m.st. Warszawy".

Polub WawaLove
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP