Tragedia na Bielanach. Mężczyzna utonął w miejskim stawie

Na miejsce przyjechała straż pożarna.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tragedia na Bielanach. Mężczyzna utonął w miejskim stawie

Tragiczny wypadek na Bielanach. Młody mężczyzna pływał w Stawach Brustmana, gdy nagle zniknął pod wodą. Na miejsce przyjechała straż pożarna, która starała się go wyłowić. Niestety mężczyzna zmarł.   

Do wypadku doszło około godziny 14. Jak poinformował nas jeden z mieszkańców Bielan, który był świadkiem zdarzenia, młody mężczyzna wszedł do Stawów Brustmana, by popływać. - Coś go wciągnęło, był pod wodą jakieś pół godziny - mówi w rozmowie z WawaLove.pl. Na miejsce przyjechała straż pożarna, policja, jak również Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego.

Około godziny 15 wyłowiono mężczyznę. Niestety po akcji reanimacyjnej okazało się, że mężczyzna zmarł. Tragiczny incydent potwierdza Magda Bieniak z Komendy Stołecznej Policji. - Ustalamy okoliczności zdarzenia. O wypadku został poinformowany również prokurator - dodaje.

Przeczytajcie również: Dwa światy na Krakowskim Przedmieściu. Te zdjęcia pokazują, jak miesięcznice dzielą Warszawę

Podziel się
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.