Tragedia na Stalowej. Trwa zbiórka na pogrzeb

Ta zbrodnia wstrząsnęła całą Polską.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tragedia na Stalowej. Trwa zbiórka na pogrzeb
WP

Informacja o tragicznym zdarzeniu, które miało miejsce w jednym z warszawskich mieszkań przy ul. Stalowej, wstrząsnęło całą Polską. Do morderstwa młodej kobiety przyznała się jej znajoma, 32-letnia Magdalena M. Teraz trwa zbiórka pieniędzy na pogrzeb Pauliny i jej dwójki dzieci, które zaczadziły się w mieszkaniu.

"Nie uda nam się wrócić życia, ale możemy pokazać solidarność w tych trudnych dla jej rodziny chwilach. Dlatego zwracamy się do was z prośbą o wsparcie rodziny Pauliny, Oliwii i Norberta, którzy stracili życie w tak okrutny sposób. Zebrane środki zostaną przeznaczone na organizację pogrzebu, załatwienie wszystkich formalności związanych z ostatnim pożegnaniem, a także inne wskazane przez ich najbliższych potrzeby" - informują organizatorzy zbiórki ze Stowarzyszenia Serduszko Dla Dzieci.

W nocy z 1 na 2 listopada 2015 przy ul. Stalowej na warszawskiej Pradze Północ, mężczyzna, wyczuwając dym w jednym z mieszkań, wybił szybę i wezwał odpowiednie służby. Przybyli na miejsce strażacy znaleźli w mieszkaniu zwłoki kobiety i dwójki dzieci - rocznego chłopca oraz 8-letniej dziewczynki.

WP

Początkowo przypuszczano, że wszystkie osoby zatruły się tlenkiem węgla, jaki powstał w wyniku procesu spalania. Jednak w wyniku śledztwa okazało się, że 27-letnia Paulina została zamordowana. Zmarła w wyniku wykrwawienia po wielu ranach ciętych w okolicach szyi. Zabójcą okazała się koleżanka kobiety, Magdalena M. Po dokonaniu zbrodni 32-latka ograbiła mieszkanie. Zabrała m.in. biżuterię i telefony komórkowe. Chcąc zatrzeć ślady, próbowała podpalić zwłoki. Tlenek węgla, który uwolnił się po nieudanej próbie wywołania pożaru, zabił śpiącą w mieszkaniu dwójkę dzieci.

Podziel się

32-letnia Magdalena M. po wielogodzinnych przesłuchaniach przyznała się do zbrodni. Usłyszała dwa zarzuty – zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem i podwójnego zabójstwa. Ze śledztwa wynika, że sprawczyni wiedziała, iż w mieszkaniu są jeszcze małe dzieci. Kobiecie grozi teraz dożywocie. "Tego nawet w najgorszych snach nie byliśmy w stanie przewidzieć. Paulina była podopieczną naszego stowarzyszenia. Była samotną matką, która wychowywała 8 letnią Oliwię oraz rocznego Norberta" - wspominają organizatorzy zbiórki.

Pogrzeb Pauliny, Oliwii i Norberta odbędzie się 13 listopada o godz. 13.00 w murowanym kościele na Cmentarzu Bródnowskim.

WP

Aby przekazać środki pieniężne na ten cel należy dokonać wpłaty na konto bankowe Stowarzyszenia „Serduszko dla Dzieci” Bank Pekao S.A. 57 1240 6175 1111 0000 4571 7204 z dopiskiem: darowizna - Paulina

Darowizny przekazane w tej formie upoważniają do skorzystania z ulgi podatkowej. Na konto można wpłacać darowizny także w innych walutach niż złotówki.

Dane potrzebne do przelewów walutowych i z zagranicy:

Kod SWIFT: PKOP PL PW.

WP

Kod IBAN: PL57124061751111000045717204

Środki można wpłacać także za pośrednictwem portalu siepomaga.pl oraz modułu przekaż darowiznę na głównej stronie (za pośrednictwem serwisu paypal.com).

Przeczytaj też: Oszustwo "na policjanta". Rozpoznajesz ich?

Podziel się
WP
Podziel się
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP