Wandal zdewastował tablice na Pawiaku. Szuka go policja

Kamery monitoringu nagrały mężczyznę, który zniszczył cztery tablice memoratywne na terenie Muzeum Więzienia Pawiak.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Wandal zdewastował tablice na Pawiaku. Szuka go policja

Warszawscy policjanci opublikowali wizerunek wandala, który zdewastował cztery tablice na terenie Muzeum Więzienia Pawiak przy ul. Dzielnej.

Do zdarzenia doszło 1 czerwca. Kamery monitoringu nagrały mężczyznę, który zniszczył cztery tablice memoratywne. Sprawca jak dotąd nie został złapany. Policjanci proszą o pomoc.

- Jeśli rozpoznajesz mężczyznę z nagrania, pilnie zgłoś się na policję – apelują funkcjonariusze Komendy Rejonowej Policji Warszawa I.

Sprawa wywołuje wyjątkowe oburzenie ponieważ teren więzienia jest miejscem pamięci osób zamordowanych i przewożonych do obozów koncentracyjnych. Na dziedzińcu oznaczono za pomocą marmurowych płyt punkty szczególne: m.in. zejście do kostnicy więziennej, słup na którym 6 grudnia 1943 r. publicznie powieszono trzech więźniów za próbę ucieczki, czy też miejsce, gdzie na hałdzie gorącego żużlu i popiołu z pieców centralnego ogrzewania oprawcy kazali czołgać się więźniom.

Czym jest Pawiak?

Położone w samym centrum Warszawy więzienie śledcze, popularnie zwane Pawiakiem (nazwa pochodzi od ulicy Pawiej, przy której znajdowała się brama wjazdowa) zostało zbudowane w latach 1830-1836. Prostokątny plac pod więzienie zajmował obszar o powierzchni 1,5 ha. Otoczony był murem z dwiema zwyżkami strażniczymi od strony ulicy Dzielnej i jedną od ulicy Pawiej.

W czasie okupacji niemieckiej Pawiak stał się największym więzieniem politycznym na terenie Polski. Masowe zbrodnie, które tam się odbywały wstrząsnęły Warszawą. Na murach domów, tablicach ogłoszeniowych, nawet chodnikach pojawiły się napisy „Pawiak pomścimy”. Do więzienia trafiało masę ludzi złapanych w ulicznych łapankach i obławach w tym m.in. Irena Sendler i Janusz Korczak.

Według szacunków historyków od 2 października 1939 do 21 sierpnia 1944 przez Pawiak przeszło ok. 100 tys. osób, z czego ok. 37 tys. zostało zamordowanych, a ok. 60 tys. wywieziono w 95 transportach do obozów koncentracyjnych oraz innych miejsc odosobnienia.

numer kontaktowy: (22 ) 603 91 54, (22) 603 91 15

Możliwa jest również elektroniczna forma komunikacji poprzez adres:  krp1warszawa@policja.waw.pl

Przeczytaj też: "Przetrącono kark trójpodziałowi władzy".  KOD i Obywatele RP zaprotestują w obronie sądów

Podziel się
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.