Trwa ładowanie...
d1oiq94

Warszawa. Nie tylko warszawiacy czekali by "wpaść pod kosiarkę"

Na ulice Warszawy powrócił charakterystyczny dla wiosny warkot. Niepilnowana z uwagi na ostatnie opady deszczu, warszawska zieleń traw, wystrzeliła w zawrotnym tempie. W środę, po dwóch tygodniach przerwy od pierwszych opadów, nareszcie można było zacząć kosić.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Warszawa. Nie tylko warszawiacy czekali by "wpaść pod kosiarkę"
Warszawa. Nie tylko warszawiacy czekali by "wpaść pod kosiarkę" (Archiwum prywatne)
d1oiq94

Warszawa. Koszenie można było wznowić dzięki opadom deszczu

Prace nad przystrzyżeniem warszawskich trawników rozpoczęły się na nowo w środę 20 maja. Kosiarze za pierwsze cele obrali sobie pasy zieleni w Alejach Jerozolimskich oraz wzdłuż ulic Hynka i Żwirki i Wigury. To pierwsze takie prace wykonane po dwóch tygodniach opadów, uniemożliwiających koszenie. Wcześniej ratusz wstrzymywał się z cięciem traw z uwagi na panującą na terenie całego kraju suszę.

Należy również wspomnieć, że część terenów nie będzie podlegała koszeniu, o czym na Twitterze poinformowała rzeczniczka warszawskiego ratusza Karolina Gałecka. - Rzadsza pielęgnacja polepsza warunki na wyspach ciepła, tam gdzie jest większa wilgotność pozostawiamy naturalne łąki - napisała.

d1oiq94

Warto wiedzieć, że gdyby opady ominęły Warszawę, w dalszym ciągu koszenie byłoby niemożliwe. Susza z którą boryka się cały kraj spowodowała, że jeszcze niedawno poziom wody w Wiśle sięgał zaledwie 50 centymetrów. Koszenie w takich warunkach jest niemożliwe. Następnie pojawiły się opady deszczu, które trwały aż dwa tygodnie, w skutek czego trawa, która szybko reaguje na nawodnienie, urosła bardzo gwałtownie. W tej chwili panują warunki pozwalające zapanowanie nad warszawskimi trawnikami.

Zobacz także:Wybory 2020. Cezary Tomczyk pytany o komisarza w stolicy: Warszawa jest zabezpieczona

Trawniki w Warszawie mają różne kategorie

Zarząd Zielenie przypomina jednocześnie, że koszenie trawy uzależnione jest także od kategorii danego trawnika. Są trawniki na których takie prace prowadzone są niezwykle rzadko. Mowa tu o miejskich łąkach kwietnych, ostojach przyrody i terenach przy wałach przeciwpowodziowych. W Warszawie występuje również kategoria trawników reprezentacyjnych, które strzyżone są nawet 10 razy do roku. Należą do nich np. trawniki w Ogrodzie Saskim i Ogrodzie Krasińskich

d1oiq94

Łącznie Zarząd Zieleni pełni piecze nad stekami hektarów zieleni, więc wspomniany wyżej warkot silników może towarzyszyć nam warszawiakom przez dłuższy czas.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz news, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d1oiq94

Podziel się opinią

Share

d1oiq94

d1oiq94