Trwa ładowanie...

Warszawa. Policja pilnuje Jeziorka Czerniakowskiego. By "ukrócić pijackie burdy"

Dodatkowe patrole policji i straży miejskiej odwiedzają brzegi zbiornika wodnego na Sadybie. To efekt wielomiesięcznego, konsekwentnego działania lokalnej społeczności, zmęczonej hałaśliwymi "letnikami", którzy imprezują wieczorami nad akwenem.

Share
Warszawa. Nad Jeziorkiem Czerniakowskim powinno być spokojniej, a wypoczywające tu osoby poczują się bezpieczniej. Nad wodę aż do 20 września zaglądać będą patrole złożone z funkcjonariuszy policji i straży miejskiej (polska-org.pl)Warszawa. Nad Jeziorkiem Czerniakowskim powinno być spokojniej, a wypoczywające tu osoby poczują się bezpieczniej. Nad wodę aż do 20 września zaglądać będą patrole złożone z funkcjonariuszy policji i straży miejskiej (polska-org.pl)
dn0zhwn

O tym pożądanym przez mieszkańców geście ze strony służb porządkowych donosi Sadyba24. "Po wielokrotnych interwencjach mieszkańców Sadyby, narzekających na pijackie burdy na brzegach Jeziorka Czerniakowskiego, policja i straż miejska skierowały w to miejsce tzw. 'ponadnormatywne' stałe patrole" - napisał portal.

Zrozpaczeni mieszkańcy szukali pomocy wszędzie. Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Miasto Ogród Sadyba wysyłało pisma do policji i straży miejskiej, urzędników w stołecznym ratuszu i do urzędu dzielnicowego Mokotów, do zarządzającego częścią terenu OSiR Mokotów.

Te monity z prośbą o zrobienie porządku zawierały również indywidualne relacje sadybian, którzy przywoływali sytuacje, które powodowały ich dyskomfort i zabierały im poczucie bezpieczeństwa. Ludzie skarżą się, że przy Jeziorku Czerniakowskim dochodzi do aktów wandalizmu i kradzieży mienia.

dn0zhwn

Warszawa. Policja pilnuje Jeziorka Czerniakowskiego. By "ukrócić pijackie burdy"

"Zamykamy się w domach, bo nie da się wytrzymać ani głośnej muzyki, ani wulgarnych zachowań przyjezdnych, w tym bójek i awantur czy smrodu z kilkunastu albo więcej 'sekcji' grilowych. Jesteśmy dosłownie terroryzowani przez te grupy" - skarży się jedna z mieszkanek. Inni mieszkańcy opisują bójki, do których tam dochodzi między spożywającymi alkohol oraz akty demolowania wszystkiego, co da się zniszczyć.

Po tych apelach coś jakby drgnęło. Dyrekcja OSiR Mokotów napisała prośbę o patrole do Delegatury Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w stołecznym ratuszu. Biuro wystąpiło do komendanta rejonowego policji Warszawa II z prośbą o objęcie terenu Rezerwatu nadzorem prewencyjnym. To, jak podaje pismo, "planowana dyslokacja służb w ramach służb ponadnormatynych."

Jak dowiedział się portal, policjanci i straż miejska zaplanowały wspólne patrole w rejonie Jeziorka Czerniakowskiego. Funkcjonariusze zaczęli się tu zjawiać szczególnie w weekendy i w dni pogodne. Taki szczególny nadzór służby prowadzić będą aż do 20 września.

"Może dojść do katastrofy humanitarnej”. Dramatyczna relacja Niemki z lotniska w Kabulu

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
dn0zhwn
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dn0zhwn
dn0zhwn