Trwa ładowanie...
d1oiq94

Warszawa. Ponownie zatrzymano syna znanego adwokata. Zarzut bez zmian

To nie pierwsze zatrzymanie Jacka T., który wolność odzyskał w kwietniu. Syn znanego warszawskiego adwokata ponownie wpadł w ręce policji i ponownie pod zarzutem podpalania samochodów.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Warszawa. Ponownie zatrzymano syna znanego adwokata. Zarzut bez zmian
Warszawa. Ponownie zatrzymano syna znanego adwokata. Zarzut bez zmian (Policja)
d1oiq94

Śródmiejscy policjanci zatrzymali 31-letniego mężczyznę pod zarzutem podpalenia dwóch samochodów osobowych w centrum Warszawy. Jak się okazało, nie jest to pierwszy raz, kiedy zatrzymany jest podejrzany o podpalanie aut. Jacek T. to syn znanego warszawskiego adwokata, który do niedawna przebywał w więzieniu. Odsiadywał tam wyrok za... podpalenia samochodów.

Warszawa - podpalacz nie potrafił przestać

Po raz pierwszy T. za podkładanie ognia został skazany w grudniu 2013 roku. Niezwykle głośna, w Warszawie i w całej Polsce, sprawa dotyczyła wówczas podpaleń kilkunastu aut głównie na ulicy Oleandrów. Po zamknięciu spraw dotyczących okresu 2011-2013, prokuratura postanowiła ponownie przebadać sprawy niewyjaśnionych dotychczas czynów o podobnym charakterze. Zebrany materiał dowodowy pozwolił sądowi skazać mężczyznę za kolejnych 11 podpaleń.

d1oiq94

Kiedy w październiku 2018 roku T. wyszedł na wolność, nie pozostał na niej długo. Na ponowne jego zatrzymanie wystarczył jeden dzień. Tym razem podejrzany był za podpalenia na Gocławiu. Mury więzienia opuścił w kwietniu 2020 roku. Łącznie spędził za kratkami niemal 7 lat.

Zobacz także:Wybory 2020. Cezary Tomczyk pytany o komisarza w stolicy: Warszawa jest zabezpieczona

Warszawa. Tym razem zaatakował na Śródmieściu

Z informacji przekazanych przez policję wynika, że T. został zatrzymany w sprawie dwóch podpaleń w centrum miasta. Zdarzenia miały miejsce na ulicy Chmielnej i w Alejach Jerozolimskich. Czas między podpaleniami to zaledwie kilkanaście minut. Tym razem podpalacz poza pojazdami zniszczył również elewację budynku, znajdującego się obok jednego z miejsc zdarzeń.

d1oiq94

Po przesłuchaniu świadków i poszkodowanych oraz po zabezpieczeniu materiału z kamer, policjanci wytypowali Jacka T. jako podejrzanego. Został zatrzymany kilka dni później pod swoim domem. Postawiono mu zarzut zniszczenia mienia w warunkach recydywy, a sąd zastosował wobec podejrzanego areszt na okres 3 miesięcy.

Masz news, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d1oiq94

Podziel się opinią

Share

d1oiq94

d1oiq94