Trwa ładowanie...
d2kf02j

Warszawa. Tajniacy w metrze. Nowe środki bezpieczeństwa

W metrze coraz śmielej poczynają sobie wandale. Straty z powodu zniszczeń szacowane są na setki tysięcy złotych. Zaradzić temu ma nieumundurowana policja.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Warszawa. Metrem będą jeździć tajniacy
Warszawa. Metrem będą jeździć tajniacy (East News, Fot: Marek BAZAK)
d2kf02j

Jak pisze "Gazeta Wyborcza" , "sprawa stała się na tyle poważna, że już w połowie września szef biura bezpieczeństwa w ratuszu Michał Domaradzki, dawny komendant stołecznej policji, spotkał się ze swoimi kolegami z Pałacu Mostowskich. A przed weekendem z urzędu przy pl. Bankowym wyszedł komunikat: ‘Są osoby, które nie potrafią uszanować przestrzeni wspólnej. W ostatnim czasie doszło do kolejnych aktów wandalizmu w warszawskim metrze.’"

Domaradzki poinformował, że sprawą wandali zajmuje się już policja, a Warszawa bardziej zaangażuje się w walkę o bezpieczeństwo.

Ratusz informuje "o dwóch incydentach, które polegały na naniesieniu pseudograffiti na wagony i ściany stacji". W Metrze Warszawskim „Gazeta Wyborcza” usłyszała, że zmienił się sposób działania wandali. „Zrywają w pociągu hamulec bezpieczeństwa, zatrzymują go na dłużej przy peronie, więc nie może kontynuować jazdy. W tym czasie sprejują po ścianach, otwierają drzwi i uciekają. A my musimy sprowadzać taki skład do bazy i rozładować korek, który tworzy się w tunelu. Straty są ogromne” – cytuje dziennik.

d2kf02j

Rzeczniczka stołecznego ratusza Karolina Gałecka, przekazała gazecie, że władze miasta nie przejdą nad tym do porządku dziennego. Chcą, by wandale zostali złapani i ukarani. Drugi cel to nie dopuścić "do eskalacji bezprawnych działań w metrze, które mogą prowadzić do zagrożeń o znacznie większych konsekwencjach".

- Warszawa zamierza wyciągnąć konsekwencje wobec osób, które dewastują przestrzeń i infrastrukturę finansowaną z podatków mieszkańców stolicy - zapowiada Karolina Gałecka. - Roszczenia będą obejmować nie tylko straty poniesione w wyniku uszkodzenia mienia, ale także te wynikające z opóźnień w kursowaniu składów. Są to kwoty sięgające nawet setek tysięcy złotych. Zwróciliśmy się również do policji o podjęcie działań, które pozwolą na wyeliminowanie chuligańskich zachowań w metrze, skuteczne wykrywanie i zatrzymywanie sprawców. Deklarujemy pomoc finansową i wsparcie techniczne. Będą dodatkowe kamery monitoringu miejskiego - mówi.

Metrem zacznie również jeździć więcej policjantów, a także tajniacy.

Źródło: "Gazeta Wyborcza"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2kf02j

Podziel się opinią

Share
d2kf02j
d2kf02j