Trwa ładowanie...

Warszawa. Wykrywa i rozpoznaje mutacje koronawirusa. Sanepid ma już takie urządzenie

Sekwenator, czyli specjalistyczny sprzęt, który potrafi stwierdzić nie tylko obecność wirusa, ale także zidentyfikować precyzyjnie jego rodzaj, zakupiła właśnie Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Warszawie. Urządzenie będzie idealnym wyposażeniem na walkę ze spodziewaną już coraz pewniej jesienną, czwartą falą zakażeń.

Share
Warszawa. Sekwenator, czyli urządzenie, które wykrywa wirusa SARS-CoV2 i potrafi zidentyfikować rodzaj jego mutacji, jest już na wyposażeniu stołecznego sanepidu. Pomoże w walce z jesienną falą zakażeńWarszawa. Sekwenator, czyli urządzenie, które wykrywa wirusa SARS-CoV2 i potrafi zidentyfikować rodzaj jego mutacji, jest już na wyposażeniu stołecznego sanepidu. Pomoże w walce z jesienną falą zakażeń
d2a1b17

- Na tym etapie walki z pandemią ważne jest, aby monitorować zmienność koronawirusa i ograniczać rozprzestrzenianie się tych mutacji, które są najbardziej niebezpieczne - powiedział podczas prezentacji nowego nabytku sanepidu Przemysław Rzodkiewicz, Mazowiecki Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny. - Proszę wyobrazić sobie, że ludzka komórka to takie molekularne ksero. Po zakażeniu wirusem nasza komórka kopiuje wirusa po wielokroć i w tym procesie mogą powstawać błędy, które prowadzą do powstania mutantów wirusa. Sekwencjonowanie pozwala na wykrycie tych zmian i przerwania łańcucha zakażeń zanim mutacja się rozprzestrzeni - wyjaśnił inspektor.

- Nie ogłaszajmy zwycięstwa nad wirusem. Wciąż wiele osób nie przeszło infekcji, nie wytworzyło przeciwciał i nie zaszczepiło się. A to jedyny sposób, aby zatrzymać dalsze mutowanie wirusa. Dzisiaj w Polsce nie mamy czego się wstydzić. Nasze 36 proc. wyszczepienia to dużo w skali Europy. Ale do rzeczywistej odporności społeczeństwa jeszcze bardzo daleko - tłumaczył podczas prezentacji sekwenatora Konstanty Radziwiłł, wojewoda mazowiecki.

Krzysztof Saczka, główny inspektor sanitarny mówił o aktualnej sytuacji epidemicznej. - Liczba zakażeń, które notujemy w tej chwili, trochę nas uspokaja. Natomiast pandemia trwa dalej i musimy o tym pamiętać.

d2a1b17

Na walkę z wirusem jesteśmy coraz lepiej przygotowani, nie tylko dzięki takiej aparaturze, jak zakupiony właśnie sekwenator. Na początku epidemii na Mazowszu było zaledwie kilka 10 laboratoriów, które dysponowały wyposażeniem pozwalającym wykrywać wirusa SARS-CoV-2. Teraz, jak wspomniał wojewoda mazowiecki, jest ich w tym regionie 46, a stacje sanepidu w całej Polsce przeszły ogromne zmiany. - W ubiegłym roku wykonaliśmy 1 mln 380 tysięcy testów PCR, czyli o najwyższym poziomie wiarygodności. W tym roku, a jesteśmy dopiero w połowie, wykonaliśmy ich już ponad półtora miliona - podsumowywał Konstanty Radziwiłł.

Warszawa. Wykrywa i rozpoznaje mutacje koronawirusa. Stołeczny sanepid ma już takie urządzenie

Urządzenie, które sekwencjonuje, czyli rozpoznaje i identyfikuje wirusa SARS-CoV-2, oznaczając również jego mutacje, kosztowało około miliona złotych. Dzięki niemu będzie można przebadać 400 próbek tygodniowo.

- Obecna technologia pozwala na sekwencjonowanie genomu wirusa zarówno jeśli chodzi o SARS-CoV-2, jak i każdego innego wirusa lub bakterię. To nowa jakość. Będziemy mogli nie tylko wykrywać wirusa, ale także bardzo dokładnie prześledzić, skąd pochodzi. To bardzo ważne w kontekście podejmowania różnego rodzaju decyzji o obostrzeniach, kwarantannach czy szczepieniach - mówił Konstanty Radziwiłł.

WP News wydanie 09.07, godzina 16:50

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
d2a1b17

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2a1b17
d2a1b17