Warszawiacy w godzinę "W" zamiast syren usłyszeli... ciszę. Co się wydarzyło?

W tym roku niektórzy mieszkańcy Warszawy zamiast dźwięku syren usłyszeli… ciszę.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Warszawiacy w godzinę "W" zamiast syren usłyszeli... ciszę. Co się wydarzyło?

- Gdy wybiła godzina W byłem akurat na Wawrzyszewie i z przykrością doświadczyłem tego, czego doświadczyliście i Wy! Nie usłyszałem żadnej syreny! To już drugi rok z rzędu, gdy jesteśmy tego świadkami… - napisał Grzegorz Pietruczuk zastępca burmistrza warszawskiej dzielnicy Bielany na facebookowym profilu. To zaniedbanie czy awaria?

Tradycyjnie 1 sierpnia o godzinie "W" w stolicy na minutę są włączane syreny. Przypominają o zrywie sprzed 73 lat. W tym roku niektórzy mieszkańcy Warszawy zamiast dźwięku syren usłyszeli… ciszę. Wśród nich był m.in. zastępca burmistrza.

Na swoim Facebooku poinformował, że na terenie bielańskiego ratusza znajduje się jedna syrena miejska oraz 32 zarządzane i obsługiwane przez wojewodę. "Syrena miejska zadziałała, syreny Wojewody ponownie zawiodły" – skomentował Pietruczuk.

Jak wyjaśnił, to nie pierwsza taka sytuacja. Syreny na Bielanach zawiodły również rok temu. Zastępca burmistrza wystąpił wówczas do Wojewody oraz Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego m.st. Warszawy o kontrolę i rozbudowę systemu alarmowego w dzielnicy.

"Wojewoda w odpowiedzi wykazał, że z 32 syren zadziałały tylko 4… Zadeklarował tym samym dostrojenie 14 syren i demontaż kolejnych 14. (…) Jednak jak się okazało, Wykonawca, który został wyłoniony w drodze przetargu zrezygnował z realizacji zadania, przez co miasto ponownie musi rozpisać przetarg i wyłonić nowego wykonawcą dla tego działania” - pisze zastępca.

Jego zdaniem Biuro Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego realizację tego projektu przewidziało na trzeci kwartał 2018 roku. Co więcej dwa lata wcześniej wojewoda mazowiecki "zdemontował system ręcznego uruchamiania syren na terenie naszej dzielnicy, uniemożliwiając nam tym samym jakąkolwiek ingerencję w funkcjonowanie i ich ewentualnego ręcznego uruchamiania" – pisze zastępca i dodaje: "to sytuacja niedopuszczalna”.

Wysłaliśmy pytania w tej sprawie do Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkim. Nadal czekamy na odpowiedź.

W całej stolicy 1 sierpnia o godz. miasto włączyło 54 syreny. Dodatkowo harcerze uruchomili 10 syren ręcznych.

Przeczytaj też: Rolkarze i rowerzyści wyjadą na warszawskie ulice. Szykują się utrudnienia drogowe

Podziel się
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.