Trwa ładowanie...
d1ximn0

Wąsik w liście otwartym do Śpiewaka: Wzywam Pana do zaprzestania posługiwania się kłamstwem

Jan Śpiewak w "Rzeczpospolitej" stwierdził, że "Jaki obawia się odpowiedzieć, dlaczego Wąsik przymykał oko na korupcję". Na odpowiedź długo nie musiał czekać. Minister Maciej Wąsik następnego dnia wystosował otwarty list do kandydata na prezydenta Warszawy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Jan Śpiewak
Jan Śpiewak (Agencja Gazeta, Fot: Maciek Jaźwiecki)
d1ximn0

W czwartek w "Rzeczpospolitej" kandydat odpowiadał internautom na pytania. Jeden z nich zadał pytanie "Dlaczego Patryk Jaki odmawia wezwania przed Komisję Weryfikacyjną panów Kamińskiego i Wąsika?". Jan Śpiewak odpowiedział, że Wąsik był liderem PiS w Warszawie, człowiekiem służb specjalnych. - Nie sposób przyjąć, że nie miał wiedzy nt. afery reprywatyzacyjnej. Jaki obawia się odpowiedzieć dlaczego Wąsik przymykał oko na korupcję. Mogłoby to pokazać, że PiS jest także umoczony w tę aferę - tłumaczył radny.

Minister Maciej Wąsik w liście wyjaśnia, że Janowi Śpiewakowi chodzi o wypromowanie własnej osoby w zbliżającym się okresie wyborczym „za pomocą fałszywej tezy, że za złodziejskie procesy reprywatyzacyjne odpowiedzialna jest nie tylko prezydent Warszawy”. - Przypomnę, że działając w sztabie wyborczym Gronkiewicz-Waltz przyczynił się Pan do objęcia przez nią stanowiska Prezydenta Warszaw - zaznacza polityk.

Dalej w liście czytamy, że służby dopiero po zmianie władzy zaczęły wyjaśniać aferę, również komisja weryfikacyjna została powołana z inicjatywy Zjednoczonej Prawicy. Wąsik przypomina, że Śpiewakowi zaproponowano funkcję Przewodniczącego Rady Społecznej przy Komisji. Radny propozycję odmówił.

d1ximn0

- Podczas debat domagaliśmy się pełnej jawności i transparentności procesów zwrotowych, przedstawienia opinii publicznej informacji na temat podstaw i procedur reprywatyzacyjnych oraz pełnej listy beneficjentów. Nie było Pana wówczas z nami - pisze minister.

Przeczytaj też:Jan Śpiewak w Rzeczpospolitej: Postaramy się, by w każdej dzielnicy powstało kilkaset mieszkań

- Pragnę przypomnieć, że to z inicjatywy mojej i posłów PiS Jarosława Krajewskiego i Pawła Lisieckiego Prokurator Generalny wznosił śledztwo w sprawie okoliczności śmierci Jolanty Brzeskiej - czytamy. Dodaje, że w związku z tym nie może dłużej tolerować Pana sformułowań typu: „Wąsik przymykał oko na korupcję”. - To oczywiste pomówienie - pisze minister.

- Dlatego wzywam Pana do zaprzestania posługiwania się kłamstwem. W innym wypadku będę zmuszony do wejścia na drogę prawną - czytamy na końcu listu.

Przewodniczący "Wolne Miasto Warszawa" również w liście otwartym odpowiedział, że minister Wąsik mydli nam oczy, że dzięki jego partii jesteśmy dziś o krok od wyjaśnienia afery reprywatyzacyjnej. - Przypomnę, że gdyby nie działania lokatorów oraz ruchów miejskich, na czele których stałem nie byłoby żadnej afery. Warto nadmienić, że: wciąż nie mamy dużej ustawy reprywatyzacyjnej, mordercy Jolanty Brzeskiej wciąż pozostają na wolności, Komisja Weryfikacyjna jest ślepa na jedno oko i chroni swoich - tłumaczy Jan Śpiewak. Dodaje, że w tym tygodniu ujawnili rolę klanu PiSowskich radnych Świderskich w reprywatyzacji kamienicy na Bielanach. - Czas z tym skończyć! Minister Wąsik odpowiedzialny za służby specjalne zagroził mi również procesem. Nie boję się i jestem na niego gotowy! - pisze aktywista.

d1ximn0

Zobacz także: "Histeryczny atak". Jan Śpiewak reaguje na wpis Patryka Jakiego

Widzisz coś ciekawego? Masz zdjęcie, filmik? Prześlij nam przez Facebooka na wawalove@grupawp.pl lub dziejesie.wp.pl

d1ximn0

Podziel się opinią

Share
d1ximn0
d1ximn0