Trwa ładowanie...

Weekend: 586 mandatów, 285 pouczeń, 10 spraw do sądu

Oto streszczenie kolejnego odcinka "Zmierzchu"!

Share
Weekend: 586 mandatów, 285 pouczeń, 10 spraw do sądu
d1xvdql

586 mandatów, 285 pouczeń, 10 skierowanych do sądu wniosków o ukaranie oraz 18 osób nietrzeźwych przewiezionych do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych - to wyniki dwudniowych działań akcyjnych, które zostały przeprowadzone na terenie całej Warszawy w godzinach wieczorno-nocnych.

W piątkowy oraz sobotni wieczór na ulice wyjechało* 85 dodatkowych patroli, to 170 dodatkowych funkcjonariuszy*, których zadaniem było reagowanie w przypadkach zakłócania porządku publicznego.

Cyklicznymi kontrolami objęto wytypowane osiedla, rejony sklepów monopolowych, lokali gastronomiczno – rozrywkowych. Każdy z Oddziałów Terenowych prowadzi działania uwzględniając specyfikę rejonu na terenie którego pracuje.

d1xvdql

Analizujemy oczywiście natężenie liczby zgłoszeń od mieszkańców, wyciągamy wnioski ze spotkań z lokalną społecznością. Wiemy w które miejsca skierować większą liczbę patroli. Takim przykładem może być część starego Ursynowa. To osiedla które powstały kilkadziesiąt lat temu, duże, niestrzeżone blokowiska. Specyfika tego miejsca pozwala czuć się młodzieży bardziej anonimowo, częściej dochodzi tam do zakłócania, stąd w ramach działań „Zmierzch” intensywnymi kontrolami obejmujemy wytypowane na terenie tych blokowisk miejsca – mówi Arkadiusz Fatyga - Z-ca Naczelnika Oddziału Terenowego Straży Miejskiej m.st. Warszawy.

Nie tylko blokowiska, ale również komunikacja miejska. Środki komunikacji, przystanki i pętle częściej kontrolują strażnicy. Obecność strażników ma działać prewencyjnie. Skierowanie patroli w wytypowane obszary komunikacji przyśpiesza również podjęcie interwencji. W wielu cyklicznie kontrolowanych miejscach ograniczono lub wyeliminowano występowanie zjawisk negatywnych.

Kolejny odcinek "Zmierzchu" już w przyszły weekend.

d1xvdql
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1xvdql
d1xvdql