Trwa ładowanie...

Za darmo: Vanuatu Nambawan

Południk Zero zaprasza na opowieść o Vanuatu, a tym samym na zdrową dawkę słońca, witaminy D i uśmiechu wprost z drugiego końca świata

Share
Za darmo: Vanuatu Nambawan
d1wvzn3

Jesień powoli chyli się ku zimie i niebawem zaleją nas listopadowe ciemności... Dlatego slajdowiska podróżnicze są idealnym sposobem zapobiegania jesiennej depresji. W czwartek, 21 listopada, o godzinie 19:00 Południk Zero zaprasza na opowieść o Vanuatu, a tym samym na zdrową dawkę słońca, witaminy D i uśmiechu wprost z drugiego końca świata. Wstęp wolny.

Vanuatu, niewielkie i stosunkowo młode państwo na Pacyfiku, raj położony na 83 wyspach. Uzbrojone po zęby w moskitiery, repelenty, kremy z wysokimi filtrami i torbę leków na wszystko w 3 tygodnie zdobyłyśmy 7 wysp - mówią uczestniczki wyprawy - To niewiele, ale wystarczyło, żeby popływać w rafie koralowej, zajrzeć do wnętrza czynnego wulkanu, wykąpać się w wodospadzie, obejść dookoła największy banian na świecie i przetrwać plagę mrówek.

Najpiękniejsi jednak na Vanuatu są ludzie, otwarci, przyjaźni i nieprawdopodobnie życzliwi. Ciągle żyją w rytmie tradycyjnych rytualnych ceremonii, świętują we wspólnocie, łowią ryby, uprawiają banany, a o zachodzie słońca piją kawę. Potem przychodzi prawdziwa noc, z niebem rozgwieżdżonym jak w atlasie astronomicznym - na wiele wysp nie dotarła jeszcze elektryczność.

d1wvzn3

Pokażemy Wam* bezludne plaże i błękitne wody Pacyfiku, wulkan, wodospady i dżunglę, targi pełne owoców i kwiatów, pieśni śpiewane przez wyznawców Johna Fruma i najważniejsze – bezcenne uśmiechy tamtejszych ludzi*. I mamy nadzieję, że uda nam się Was nimi zarazić! - mówią uczestniczki wyprawy.

Tytuł spotkania: Tak w bislama (vanuackim języku pidżyn) zapisuje się number 1
Autorzy zdjęć: Anna Adamczyk, Ilona Kmicińska i Aleksandra Smętek
Opowiadać będą: Anna Adamczyk, Ilona Kmicińska i Majka Rózga

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
d1wvzn3

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1wvzn3
d1wvzn3