ycipk-2rr38w

Znieważyli m.in nagrobek Bieruta na Powązkach. Jest decyzja sądu

Monika S. i Janusz W., protestując przeciw obecności grobów działaczy komunistycznych w Alei Zasłużonych, namalowali oni na nagrobku Bieruta czerwoną gwiazdę i napisali "Kat, morderca, bandyta”.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Znieważyli m.in nagrobek Bieruta na Powązkach. Jest decyzja sądu
ycipk-2rr38w

Sąd warunkowo umorzył w piątek sprawę Moniki S. i Janusza W., oskarżonych o znieważenie w 2016 r. nagrobku Bolesława Bieruta oraz innych działaczy komunistycznych na Powązkach Wojskowych w Warszawie.

Mocą wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy-Żoliborza, S. i W. mają wpłacić - odpowiednio - 500 i 300 zł nawiązki na rzecz Zarządu Cmentarzy Komunalnych. O umorzenie sprawy wniosła Prokuratura Rejonowa Warszawa-Żoliborz, z którą zgodziła się obrona i sami oskarżeni.

Protestując przeciw obecności grobów działaczy komunistycznych w Alei Zasłużonych, namalowali oni na nagrobku Bieruta czerwoną gwiazdę i napisali "Kat, morderca, bandyta”; na grobach m.in. Jakuba Bermana, Józefa Cyrankiewicza, i Julii Brystygierowej umieścili nalepki: "Zbrodniarz komunistyczny". Kodeks karny stanowi, że "kto znieważa zwłoki, prochy ludzkie lub miejsce spoczynku zmarłego podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch".

ycipk-2rr38w

Prok. Maciej Nowicki mówił przed sądem, że ochronie prawnej podlegają wszystkie groby, niezależenie od tego, kto w nich spoczywa, a od oceny zmarłych jest historia. Dodał, że nawet "prawdziwe twierdzenia" nie mogą być umieszczane na grobach, bo cmentarz to miejsce pamięci. "Rozumiejąc intencje oskarżonych, nie można zapomnieć, że doszło do przestępstwa" - podkreślił prokurator. Według niego, "nie powstanie niebezpieczny precedens", że można atakować groby.

Z wnioskiem i argumentacją prokuratury zgodził się obrońca mec. Krzysztof Sobieski. Podkreślił, że oskarżeni - jako sympatycy Fundacji "Łączka", która opiekuje się grobami ofiar komunizmu - nie mogli się pogodzić z pozostawaniem na tym cmentarzu upamiętnień "osób niegodnych" obok bohaterów narodowych. Oskarżeni podzielili stanowisko prokuratora i obrońcy.

Sąd warunkowo umarza postępowanie karne, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, jego okoliczności nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy - niekaranego za przestępstwo umyślne - uzasadnia przypuszczenie, że mimo umorzenia będzie przestrzegał porządku prawnego. Ktoś, wobec kogo warunkowo umorzono postępowanie, nie jest osobą skazaną ani karaną - choć w Krajowym Rejestrze Karnym znajdzie się wpis co do niego.

S. i W. zatrzymano bezpośrednio po incydencie 1 sierpnia 2016 r. Zostali następnego dnia zwolnieni - zażądał tego prokurator generalny Zbigniew Ziobro, który uznał ich zatrzymanie na 48 godzin za niezasadne.

ycipk-2rr38w

Przeczytajcie również: Trzylatek wypadł z okna na ósmym piętrze i zmarł. Śledczy przesłuchali świadków

Podziel się
ycipk-2rr38w
ycipk-2rr38w
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-2rr38w