Trwa ładowanie...
tramwaj
Luiza Poreda
25-03-2013 10:24

105 lat tramwaju elektrycznego w Warszawie

Pierwszy tramwaj elektryczny wyjechał na stołeczne ulice 26 marca 1908 roku o godz. 9:35

105 lat tramwaju elektrycznego w Warszawie
d211oyk
d211oyk

Tramwaj elektryczny linii 3 o numerze bocznym 61 wyjechał na ulice 26 marca 1908 r. o godz. 9:35. Przejazd trwał 25 minut i prowadził z pl. Krasińskich przez ul. Miodową, Krakowskie Przedmieście, Królewską i Marszałkowską do pl. Unii Lubelskiej.

Początki komunikacji publicznej w naszym mieście sięgają drugiej połowy 19. wieku, gdy w Warszawie pojawiła się komunikacja konna. Wkrótce uznano ją za są zbyt powolną. W 1903 r. powstał projekt przebudowy sieci tramwajowej konnej na elektryczną. Ostatecznie przyjęta koncepcja przewidywała zelektryfikowanie funkcjonujących ówcześnie 30 kilometrów tras tramwajowych. Kierowanie i kontrolę nad pracami powierzono powołanemu przez ratusz Komitetowi Budowy. Głównym inżynierem został Józef Lenartowicz. Władze miasta zastrzegały również możliwość poszerzenia sieci tramwajowej do 50 km, jakie zakładał pierwszy z projektów elektryfikacji.

Prace rozpoczęły się we wrześniu 1905 r. Konieczna była m.in. wymiana torów (miały wówczas rozstaw 1525 mm, podobnie jak koleje w Rosji) i budowa słupów sieci trakcyjnej. Przebudowa torowisk spowodowała wiele trudności w ruchu miejskim. Na zachowanych z tego czasu zdjęciach widać całe ulice pozbawione bruków. Ruch pieszy odbywał się po drewnianych kładkach, na prowizorycznych pomostach kursowały tramwaje konne. Pragnąc w przyszłości umożliwić wszelkie kombinacje ruchu, nie poprzestano na odgałęzieniach jednokierunkowych, lecz zbudowano kompletne rozjazdy, a na krańcach, gdzie to było możliwe - pętle. Wszystkie prace odbywały się bez przerywania ruchu - można przeczytać w pracy zbiorowej pt. "Warszawskie tramwaje elektryczne 1908-1998".

Jazdy próbne pierwszego tramwaju elektrycznego trwały od 7 lutego 1908 r. w rejonie m.in. zajezdni na Woli. Uroczyste otwarcie pierwszej linii nr 3 miało miejsce 26 marca. Na trasie z pl. Krasińskich do pl. Unii Lubelskiej zebrały się tłumy mieszkańców.

Wagon ówczesnego tramwaju miał 24 miejsca siedzące i 16 miejscstojących. Szkielet pudła zbudowany był z drewna dębowego. Drzwi i okna wewnątrz wykończono mahoniem, ramy okienne były z drewna tekowego, a sufit z jasnego jaworu. Zimą wagon ogrzewały cztery piecyki elektryczne, a oświetlenie stanowiły trzy żyrandole z ozdobnymi kinkietami. Wagon zaopatrzono w odgromnik oraz podzielono na klasy - w pierwszej znajdowały się ławki z miękkimi, a w drugiej - z twardymi siedzeniami. Pierwsze tramwaje rozwijały prędkość do 25 km/godz.

d211oyk

Już w pierwszym roku funkcjonowania tramwajów elektrycznych dochód ze sprzedaży biletów wyniósł ponad 2,3 mln rubli, a eksploatacja pochłonęła jedynie nieco ponad 1,1 mln. W 1909 r. przedsiębiorstwo zatrudniało 1,4 tys. osób, w tym 480 konduktorów, 370 motorniczych, 90 pucerów, 32 woźniców, 8 stajennych, 8 funkcyjnych rezerwowych, 26 kontrolerów ruchu oraz 40 osób dyrekcji. Po mieście jeździły 182 wozy elektryczne, 35 przyczepnych i 60 konnych.

d211oyk
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d211oyk