Trwa ładowanie...

Czy Euro 2012 się opłaca?

Co dadzą nam, mieszkańcom Warszawy mistrzostwa? Zachęcamy do dyskusji!

Share
Czy Euro 2012 się opłaca?
dul5hus

Mamy Stadion Narodowy, kilkanaście wyremontowanych ulic, odnowiono niektóre ścieżki rowerowe. Wokół Stadionu, jak i w całej stolicy możemy zaobserwować prace porządkowe. Robotnicy malują latarnie, remontowują lub czyszczą dworce kolejowe i przystanki. Postawiono też kilka nowych hosteli. Wszystko dla gości, którzy przyjadą za czterdzieści kilka dni.

A co z nami, mieszkańcami stolicy? **

dul5hus

Zwolennicy zapewne powiedzą: wyremontowane ulice będą nam służyć, tak jak i niektóre, nowe miejskie obiekty. Zarobią też właściciele hosteli oraz ci, którym uda się wynająć pokoje lub mieszkania (czasem nielegalnie). Mecz nie trwa cały dzień - kibice i turyści będą wydawać pieniądze w miejskich barach, lokalach i kawiarniach. Choć to zaledwie kilka dni, niektórzy spodziewają się niezłych zysków. Nowe bazy treningowe też zostaną i będą nam służyć. Euro 2012 to również promocja miasta. Ci, którzy zakochają się w Warszawie, z pewnością tu powrócą.

Padają jednak argumenty z drugiej strony - ogrodzono kilkadziesiąt hektarów wokół Stadionu - tylko po to, by warszawswcy kupcy nie mogli tam handlować. Odebrano młodszym mieszkańcom festiwal Warsaw Challenge (pieniądze poszły na Strefę Kibica). Miastu brakuje pieniędzy na ośrodki specjalne, szeroko rozumianą kulturę: teatry miejskie mają się bardzo źle. Niektórym grozi upadek. Tymczasem utrzymanie infrastruktury stadionowej kosztuje krocie - o wiele więcej, niż utrzymanie przedszkoli czy zadłużonych, warszawskich szpitali. Nie wszystkim udało się zakupić bilet. Powiedzmy też szczerze - niewielu mieszkańców obejrzy mecze na stadionie. To impreza dla bogatszych lub tych, którzy mieli szczęście w loterii.

Zwolenników i przeciwników Euro 2012 nie brakuje. Co o tym sądzicie? Czy Warszawie organizacja mistrzostw się opłaci? Zapraszamy do dyskusji

dul5hus

Podziel się opinią

Share
dul5hus
dul5hus