Dym nad motocyklem w Warszawie. Maszynę roztapiał wieżowiec

Budynek Warsaw Spire odbijał promienie słońca w kierunku zaparkowanego motocyklu. Elementy maszyny rozgrzały się do tego stopnia, że trzeba było wezwać straż pożarną.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Winny problemu jest zakrzywiony daszek budynku
Winny problemu jest zakrzywiony daszek budynku (PAP, Fot: Arek Markowicz)

- Plastikowe elementy tego motocykla zaczęły się topić. Pojawił się też dym, zadysponowano więc straż. Na miejscu był jeden nasz zastęp, ale na szczęście nic dużego się nie stało - powiedział w rozmowie z tvn24.pl Bartosz Bajorek z Komendy Miejskiej Straży Pożarnej.

Strażak zauważył, że było to "dość nietypowe zdarzenie". - Doszło do bardzo wysokiego rozgrzania elementów motocykla znajdującego się przy budynku, od którego odbijały się promienie słoneczne - dodał Bajorek.

Ale świadkowie zdarzenia podkreślili, że takie sytuacje mają miejsce i "stopiło się już kilka motocykli". - Wszystko przez zakrzywiony daszek nad wejściem do Warsaw Spire - wytłumaczył w rozmowie z reporterem stacji Tomasz Czarnocki, motocyklista i pracownik jednej z firm stacjonujących w budynku.

Od wtorku przy feralnym miejscu stoi tabliczka z ostrzeżeniem, by tam nie parkować. - Jednak niektórzy motocykliści, którzy nie znali problemu, nie byli tu w zeszłym roku, zaparkowali swoje motocykle. Zajęły się w sumie cztery - stwierdził Czarnocki.

Zobacz także: Czy matura to "bzdura"?

Źródło: tvn24.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WawaLove
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.