ycipk-1ms4y5
zakupy

Galeria Młociny w Warszawie. Byliśmy tam na chwilę przed otwarciem

220 sklepów, 36 barów i restauracji, 10-salowe kino oraz klub fitness na dwóch kondygnacjach. To wszystko czeka na klientów w drugiej pod względem powierzchni galerii handlowej w Warszawie. W czwartek o godzinie 12 drzwi otworzą się przed pierwszymi klientami. Odwiedziliśmy Galerię Młociny na chwilę przed oficjalną inauguracją i podpowiadamy, czego można się spodziewać.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Galeria Młociny znajduje się przy końcowej stacji metra - na północy Warszawy
Galeria Młociny znajduje się przy końcowej stacji metra - na północy Warszawy (WP.PL, Fot: Martyna Kośka)
ycipk-1ms4y5

Galeria Młociny na warszawskich Bielanach zainteresuje przede wszystkim mieszkańców północnej Warszawy i okolic. Położona jest w bardzo dogodnym miejscu – niezmotoryzowani z łatwością dotrą metrem. Dojazd z Centrum zajmuje niecałe 20 minut. Przy stacji Młociny znajduje się pętla autobusowa, do której dojeżdżają autobusy z miejscowości ościennych, np. Łomianek i Izabelina.

Dojście ze stacji metra zajmuje ok. 5 minut. Wkrótce ma być wygodniej - inwestor zapewnia, że niedługo usprawni dojście z metra. Już za jakiś czas w ogóle nie trzeba będzie wychodzić z podziemi, by dostać się do Galerii.

Nie powinno być problemów z zaparkowaniem samochodu, bo na kupujących czeka 2 000 miejsc parkingowych.

ycipk-1ms4y5

Obejrzyj: Emilewicz o regulacjach w sprawie marek własnych. "Proszę wierzyć w nasz rozsądek"

Prawie kilometr powierzchni handlowej

Długi na 700 metrów budynek zaprojektowany jest na planie dwóch równoległych linii z główną aleją biegnąca pośrodku. To oryginalne rozwiązanie, bo z reguły galeria handlowe budowane są na planie koła lub przenikających się pierścieni. Działka, na której powstała Galeria Młociny, jest na tyle wąska, że inne rozwiązanie nie wchodzi w grę. Ale dzięki temu po galerii na Bielanach łatwiej się poruszać.

ycipk-1ms4y5
WP.PL
Podziel się

Całkowity koszt inwestycji zamknął się w kwocie 1,5 mld zł. Inwestor nie zdradza, jaki jest przewidywany zwrot z inwestycji.
Galeria Młociny ma być miejscem, do którego przychodzi się nie tyko na zakupy i jedzenie, ale także po to, by obcować z kulturą. Przedstawiciele inwestora zapewniają, że będą się tu odbywały koncerty, stand-upy, przedstawienia teatralne. Do współpracy zaproszeni zostaną również artyści niszowi i szkoły muzyczne.

W Galerii Młociny zrobimy zakupy we wszystkich popularnych sklepach sieciowych. Spośród czego wybierzemy? Monnari, Puccini, Sephora, TK Maxx, CCC, Multikino (wyposażone w fotele, które automatycznie rozkładają się do pozycji półleżącej), położona na dwóch poziomach siłownia sieci Zdrofit. Są też sklepy i placówki usługowe, których nie znajdziemy nigdzie indziej. Już wkrótce właśnie tu ruszy pierwszy sklep Primark w naszym kraju. Na najwyższym poziomie kupimy zdrowe jedzenie i napoje spod znaku "foods by Ann – Healthy Store".

WP.PL
Podziel się
ycipk-1ms4y5
WP.PL
Podziel się

Inwestor liczy, że w pierwszym okresie działalności przyciągnie milion kupujących miesięcznie – a później będzie tylko lepiej.

Nawiązanie do miejscowej historii

Na placu przed budynkiem ustawiono wielkie litery, które układają się w słowo "Młociny". Wykonane są z "pordzewiałej" kortenowskiej stali. To nawiązanie do znajdującej się nieopodal huty ArcelorMittal Warszawa, wokół której w połowie XX w. rozwijała się dzielnica Bielany.

ycipk-1ms4y5
WP.PL
Podziel się

Kiedyś huta była wielkim trucicielem okolicy, a 5-hektarowa działka, na której stanęła galeria, była przez lata strefą buforową, oddzielającą ludzi o emitowanych zanieczyszczeń. Dziś ekologia nie stanowi już problemu, bo zakład zainwestował w różne technologie zmniejszające zanieczyszczenia.

Dlaczego właśnie Młociny?

- To nie centrum handlowe. Zbudowaliśmy miejsce do spędzania czasu, pracy, odpoczynku. Bielany to wielka dzielnica z doskonałą infrastrukturą. Jedyne, czego tu brakowało, to galeria handlowa – powiedział Hadley Dean, prezes spółki EPP, która wraz z firmą Echo Investment jest inwestorem galerii. - Nie bez znaczenia jest fakt, że rocznie ze stacji metra Młociny korzysta 22 mln pasażerów. Sam mieszkałem w Łomiankach i wiem, jak trudno stamtąd dojechać do galerii handlowej w centrum miasta.

ycipk-1ms4y5

Choć dominuje przekonanie, że w Warszawie jest już za dużo galerii handlowych, na tle pozostałych dużych miast stolica wcale nie wypada tak dobrze. Szybka statystyka: w Warszawie na tysiąc mieszkańców przypada 791 mkw powierzchni handlowych. W aglomeracji jest to 553 mkw/1000 osób. Dla porównania, nasycenie w Poznaniu to 1386 mkw./1000 osób (820 mkw. na 1000 mieszkańców aglomeracji), a we Wrocławiu 1156 mkw./1000 osób (710 mkw./1000 osób w aglomeracji).

Bielany były ostatnią dzielnicą Warszawy o tak niskim nasyceniu placówkami handlowymi. Do dzisiaj.

WP.PL
Podziel się
WP.PL
Podziel się

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polub WawaLove
ycipk-1ms4y5
ycipk-1ms4y5
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-1ms4y5