Trwa ładowanie...

Kto i jak wpada pod samochód w stolicy?

Drastyczne dane Biura Ruchu Drogowego

Kto i jak wpada pod samochód w stolicy?
d220erv
d220erv

Codziennie widzimy na ulicach ludzi przebiegających przez jezdnię w niedozwolonym miejscu, przechodzących na czerwonym świetle lub "chcących zdążyć do autobusu" i po prostu wybiegających nagle na ulicę. Brak wyobraźni często prowadzi do wypadku. Biuro Ruchu Drogowego opublikowało właśnie na stornach ZDM dane o wypadkach w stolicy w roku 2011. Warto je przeczytać: główną przyczyną wypadków z udziałem pieszego jest właśnie najechanie na niego - wynosi aż 51 procent. W tym za 39,5 procent wypadków odpowiadają sami piesi, na przykład wtargnięcie na jezdnię to 14,3 procent, wejście na jezdnię przy czerwonym świetle - 9.

Najechania na pieszych stanowiły w 2011 roku 46,4 procent wszystkich wypadków i 56,6 procent wszystkich ofiar śmiertelnych na warszawskich ulicach. W 490 najechaniach na pieszego poszkodowanych zostało 513 pieszych, w tym: 462 rannych, 51 zabitych (w tym na miejscu – 22 osoby, zmarłych do 30 dni – 29 osób) , co stanowi aż 56,6 procent wszystkich ofiar śmiertelnych).

Liczba pieszych poszkodowanych w innego rodzaju zdarzeniach (zderzenia boczne, tylne itp.) - w roku 2011 to 11 osób rannych i 5 ofiar śmiertelnych. Łącznie w roku 2011 we wszystkich zdarzeniach drogowych poszkodowanych zostało 529 pieszych, w tym 56 ofiar poniosło śmierć.

d220erv
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d220erv