Piotr Liroy-Marzec będzie ubiegał się o urząd prezydenta Warszawy? "Jest dużo próśb"

Poseł zarejestrował ostatio domeny internetowe wskazujące na jego powiązanie ze stolicą
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Piotr Liroy-Marzec będzie ubiegał się o urząd prezydenta Warszawy? "Jest dużo próśb"

Piotr Liroy-Marzec, były raper, obecnie poseł partii Kukiz'15 będzie ubiegał się o urząd prezydenta Warszawy. Tak wynika z nieoficjalnych ustaleń DoRzeczy.pl. W rozmowie z WawaLove.pl Maciej Maciejowski, dyrektor biura prasowego posła nie potwierdził, ale też nie zaprzeczył tym doniesieniom.

Jak informowała niedawno WP, partia Pawła Kukiza chce wystawić własnych kandydatów w wyborach samorządowych, a wewnątrz klubu toczą się dyskusje na ten temat. Do walki o prezydenturę w Warszawie przymierzani są, wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka lub pochodzący ze stolicy poseł z okręgu ciechanowskiego i przedsiębiorca Marek Jakubiak. Liroy-Marzec nie był dotychczas brany pod uwagę.

Dorzeczy.pl zwraca jednak uwagę, że ostatnio zarejestrowane zostały domeny wskazujące na powiązanie posła ze stolicą. To liroydlawarszawy.pl oraz skutecznidlawarszawy.pl. Z nieoficjalnych ustaleń tygodnika wynika, że Piotr Liroy-Marzec bardzo poważnie rozważa możliwość ubiegania się o fotel prezydenta stolicy i bierze pod uwagę dwa rozwiązania: pierwszym miałoby być zaproponowanie swojej kandydatury ruchowi Kukiz'15. Rozważany jest też start Liroya-Marca, jako niezależnego kandydata.

Maciej Maciejowski, dyrektor biura poselskiego Liroya-Marca nie potwierdza, ale też nie zaporzecza tym doniesieniom. - Stanowisko nasze jest takie, że faktycznie jest dużych różnych sugestii, a nawet próśb, czy Piotr Liroy-marzec nie kandydowałby na stanowisko prezydenta Warszawy, jednak do wyborów jest tak dużo czasu, że na razie nie ma o czym mówić - podkreśla w rozmowie z WawaLove.pl.

Przeczytajcie też:  Strażnicy miejscy winni pobicia. 6 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności

Podziel się
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.