"Potykacze" znikają z warszawskich ulic. "Narzekają niepełnosprawni i matki z dziećmi"

To jeden z częściej spotykanych nośników reklamowych w stolicy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
"Potykacze" znikają z warszawskich ulic. "Narzekają niepełnosprawni i matki z dziećmi"

Prosta i tania forma reklamy, która ma zachęcać np. do skorzystania z usług restauracji lub kawiarni, może też stanowić pewne zagrożenie. Szczególnie, jeśli znajduje się w ciągu pieszym.

"Potykacze" mogą być pułapką głównie dla osób niepełnosprawnych oraz matek z małymi dziećmi. Stąd zapadła decyzja o ich systematycznym usuwaniu z warszawskich ulic. Zarząd Dróg Miejskich poinformował, że nie wydaje już pozwoleń na umieszczanie tego typu reklam. Jednocześnie urzędnicy proszą właścicieli punktów usługowych o usunięcie nośnika, gdyż w przeciwnym razie mogą oni zapłacić karę administracyjną.

W ostatnich latach spowodowaliśmy usunięcie około 600 takich reklam.
— ZDM Warszawa (@ZDM_Warszawa)

ZDM twierdzi, iż w ostatnich latach pozbył się już kilkuset tego typu reklam. Podkreśla też, że duża część właścicieli decydowała się jednak na dobrowolne pozbycie się "potykaczy". Dodatkowo przeprowadził niemal 17 tys. kontroli w zakresie powierzchni reklamowych w Warszawie i nałożył prawie 800 kar za nieprzestrzeganie przepisów w tej kwestii.

Przeczytajcie też: Lotnisko Chopina czasowo zamknięte. "Wszystko z powodu gęstej mgły"

Podziel się
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.