Trwa ładowanie...

Spacerował z wiatrówką niedaleko Złotych Tarasów. Tłumaczył, że ma pozwolenie

Interweniowały służby.

Share
Spacerował z wiatrówką niedaleko Złotych Tarasów. Tłumaczył, że ma pozwolenie
d36ou7e

Do nietypowego zdarzenia doszło w okolicach popularnej galerii handlowej Złote Tarasy w czwartek popołudniu. S*trażnicy miejscy zauważyli mężczyznę, który spacerował z wiatrówką przypiętą do paska. *

Jak podkreśla Monika Niżniak rzecznik prasowy straży miejskiej, funkcjonariusze natychmiast zainterweniowali. - Podeszli do mężczyzny i wypytali co to za broń i czy mężczyzna ma na nią pozwolenie. Mężczyzna wyjaśnił, że to zwyczajna wiatrówka, czyli urządzenie, na które nie trzeba mieć pozwolenia. Aby zweryfikować te informacje zadzwonili po patrol policji, który zjawił się na miejscu po chwili u2013 relacjonuje "Gazecie Stołecznej" Niżniak.

d36ou7e

Stołeczna policja potwierdza czwartkowe zdarzenie w rozmowie z naszą reporterkąu2013 Mężczyzna został wylegitymowany, nie stwarzał zagrożenia. Do nikogo nie celował i nie miał zamiaru użyć wiatrówki u2013 mówi WawaLove.pl. Robert Koniuszy z Komendy Rejonowej Policji Warszawa Śródmieście.

Źródło: "Gazeta Wyborcza Warszawa"

Oprac. Karolina Pietrzak

d36ou7e

Podziel się opinią

Share
d36ou7e
d36ou7e