Trwa ładowanie...

Spacerował z wiatrówką niedaleko Złotych Tarasów. Tłumaczył, że ma pozwolenie

Interweniowały służby.

Spacerował z wiatrówką niedaleko Złotych Tarasów. Tłumaczył, że ma pozwolenie
d108a5u

Do nietypowego zdarzenia doszło w okolicach popularnej galerii handlowej Złote Tarasy w czwartek popołudniu. S*trażnicy miejscy zauważyli mężczyznę, który spacerował z wiatrówką przypiętą do paska. *

Jak podkreśla Monika Niżniak rzecznik prasowy straży miejskiej, funkcjonariusze natychmiast zainterweniowali. - Podeszli do mężczyzny i wypytali co to za broń i czy mężczyzna ma na nią pozwolenie. Mężczyzna wyjaśnił, że to zwyczajna wiatrówka, czyli urządzenie, na które nie trzeba mieć pozwolenia. Aby zweryfikować te informacje zadzwonili po patrol policji, który zjawił się na miejscu po chwili u2013 relacjonuje "Gazecie Stołecznej" Niżniak.

Stołeczna policja potwierdza czwartkowe zdarzenie w rozmowie z naszą reporterkąu2013 Mężczyzna został wylegitymowany, nie stwarzał zagrożenia. Do nikogo nie celował i nie miał zamiaru użyć wiatrówki u2013 mówi WawaLove.pl. Robert Koniuszy z Komendy Rejonowej Policji Warszawa Śródmieście.

d108a5u

Źródło: "Gazeta Wyborcza Warszawa"

Oprac. Karolina Pietrzak

d108a5u
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d108a5u