Trwa ładowanie...
d4nafct

Studenci szukają mieszkań. "Chcesz tanio? Musisz dojeżdżać"

Ile trzeba zapłacić za pokój w stolicy?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Studenci szukają mieszkań. "Chcesz tanio? Musisz dojeżdżać"
d4nafct

Kończą się akademickie wakacje, rozpoczyna się okres szukania przez studentów miejsc do spania. To już ostatni dzwonek na znalezienie dobrego i niedrogiego lokum. Ile trzeba wydać?

- Przeglądam ogłoszenia już od dłuższego czasu - mówi WawaLove.pl Artur, który w tym roku rozpocznie studia na Uniwersytecie Warszawskim. - Opłata za miejsce w pokoju dwuosobowym to wydatek co najmniej 600 zł miesięcznie. Jeśli szukasz dużego, jasnego i mieszczącego się blisko uczelni samodzielnego pokoju, trzeba się przygotować nawet na 1000 zł - dodaje i pyta: - skąd biedny student miałby wziąć na to pieniądze?

Warszawa to największy ośrodek akademicki w Polsce. Studiuje tu blisko 280 tys. młodych ludzi. Swoje siedziby w stolicy ma około 80 uczelni (15 z nich to uczelnie państwowe). Tylko na UW kształci się ponad 50 tys. studentów. Niestety, większość kampusów mieści się w Śródmieściu lub blisko centrum. Tutaj mieszkania są najdroższe. - Chcesz tanio? Musisz dojeżdżać, czasem z dość daleka - mówi Sławek, który będzie studiował na Polibudzie. Jego uczelnia ma swoje budynki w Śródmieściu, na Pradze Północ oraz w północnej części Mokotowa. 19-latkowi udało się znaleźć jednopokojowe mieszkanie na ursynowskim Natolinie, kilka przystanków autobusowych od stacji metra. Zapłaci za niecałe 30 mkw ok. 1200 zł z opłatami. - Miałem chyba trochę szczęścia - mówi z uśmiechem student i dodaje, że nie szukał mieszkania przez agencję.

d4nafct

Więcej osób, niższy czynsz

Studenci najczęściej poszukują mieszkań dwu- i trzypokojowych, za które czynsz można podzielić na kilka osób. Nieliczni decydują się na wynajem kawalerki. Dział Badań i Analiz należący do Grupy Emmerson w oparciu o portal Otodom.pl sprawdził czynsze w poszukiwanych przez studentów mieszkaniach i pokojach jednoosobowych zlokalizowanych w pobliżu warszawskich uczelni lub w dobrze skomunikowanych częściach miasta. W analizie uwzględniono Śródmieście, Ochotę, Mokotów, Pragę Północ, Ursynów, Wolę i Bielany.

Oferta mieszkań na wynajem w Śródmieściu jest bogata, jednak miesięczne czynsze są najwyższe w całej Warszawie. Wynajem małego mieszkania dwupokojowego to koszt min. 1500 zł za miesiąc. Agata Polińska z serwisu otoDom.pl podkreśla, że standard najtańszych mieszkań w Śródmieściu jest jednak dość niski. Takie lokale znajdują się w starszych budynkach i dodatkowo dawno nie były remontowane, często mają stare instalacje lub niesprawne sprzęty. Czynsze za lokale w wyższym standardzie są o ok. 500 zł wyższe.

Podobnie jak Śródmieściu, jest na Ochocie. Samodzielny pokój kosztuje min. 700 zł. Dwupokojowe mieszkanie można wynająć już za około 1400 zł. Najtaniej zapłacimy za miejsce w pokoju jednoosobowym. Ceny zaczynają się już od 550 zł. - Nie ma wówczas mowy o intymności - mówi Agata, studentka SGGW. - Zwłaszcza jak się trafi na głośnego sublokatora. Taki pokój najlepiej sprawdza się, jeśli mieszkamy z bliską koleżanką, najlepiej z tej samej uczelni. Lub z chłopakiem - dodaje.

d4nafct

Szybki dojazd przede wszystkim

W stolicy najwyższe czynsze są w mieszkaniach zlokalizowanych w niedalekiej odległości od stacji metra. Dlatego Agata Polińska z Otodom.pl dodaje, iż studenci szukający mieszkania powinni się kierować nie tylko odległością od uczelni. Warto zwrócić uwagę na komunikację z innymi częściami miasta. - Często okazuje się, że mieszkanie trochę dalej, a w dobrze skomunikowanym miejscu jest lepsze niż takie, z którego wygodnie można dotrzeć tylko na zajęcia - mówi. Dodatkowo, za podobne pieniądze można zamieszkać w trochę lepszym standardzie.

Studenci kombinują jak mogą, często więc wynajmują trzypokojowe mieszkania, w którym de facto mieszka co najmniej 6 osób. Na świetnie skomunikowanej z resztą miasta Pradze Północ czynsze za mieszkania za trzypokojowe zaczynają się już od 1600 zł. - Jeśli podzielmy to na sześć osób, wychodzi dość tanio - tłumaczy WawaLove.pl Agata. Na uczelniach lub fanpejdżach ogłoszeń o takich miejscówkach nie brakuje. Warto też dodać, że kwoty z ogłoszeń mieszkaniowych nie zawierają zwykle dodatkowych opłat, np. za media, internet czy tzw. kaucję (zwykle w wysokości czynszu za jeden miesiąc), więc te opłaty należy doliczyć. - Co tu ukrywać, w Warszawie jest drogo - wzdycha Artur, student UW. - Na razie nie zarabiam, więc rodzice będą musieli pomóc - dodaje.

Poniżej: Przeciętne miesięczne stawki najmu w analizowanych dzielnicach wg. serwisu otoDom.pl

Przeczytajcie też: Za darmo: "Miasto Akcja!"- przegląd kina*społecznie zaangażowanego*

d4nafct

Podziel się opinią

Share
d4nafct
d4nafct