Trwa ładowanie...

Umorzono śledztwo ws. podpalenia Tęczy

Winnych nie znaleziono

Umorzono śledztwo ws. podpalenia Tęczy
d2rk9fz

Tęcza spłonęła doszczętnie 11 listopada 2013 roku, kiedy przez pl. Zbawiciela przechodził Marsz Niepodległości. Strażacy usiłowali gasić pożar tęczy, jednak zostali obrzuceni kamieniami i flarami.

O podpalenie Tęczy oskarżono Macieja O. - dwudziestokilkuletniego mężczyznę związanego - jak podawała policja - ze środowiskiem kibiców jednego z warszawskich klubów sportowych.****

Prokuratura właśnie umorzyła śledztwo przeciwko mężczyźnie. Zamknęła jednocześnie całe dochodzenie w sprawie podpalenia instalacji na pl. Zbawiciela w związku z niewykryciem sprawców.

- Zebrane materiały dowodowe, między innymi monitoring, nagrania stacji telewizyjnej oraz prywatne nie potwierdziły tego, że za podpaleniem instalacji stoi Maciej O. - przekazał Przemysław Nowak, rzecznik prokuratury okręgowej. Jak powiedział, także zeznania policjantów nie zostały potwierdzone przez innych świadków.

d2rk9fz

Jak dodał rzecznik, wyczerpano inicjatywę dowodową zmierzającą do ustalenia, kto dokonał podpalenia. Z tego powodu śledztwo zostało umorzone. Decyzja nie jest prawomocna. Sąd może zdecydować o kontynuowaniu śledztwa, jeśli wpłynie do niego zażalenie.

W tej sytuacji za Tęczę znowu zapłaci miasto.

d2rk9fz
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2rk9fz