Trwa ładowanie...
d3dza1t

Warszawa. Kosiarki poszły w ruch. Spółdzielnie koszą trawniki

Ledwie podrosły trawniki na stołecznych osiedlach, ruszyły do dzieła kosiarki. Na nic apele i tłumaczenia, że bujne łąki na trawnikach to jedyny ratunek dla miasta wobec katastrofalnych wizji suszy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Trawniki przy torowiskach tramwajowych wkrótce pójdą pod nóż
Trawniki przy torowiskach tramwajowych wkrótce pójdą pod nóż (Materiały prasowe)
d3dza1t

Kosiarki na osiedlu Puławska pracują aż furczy. Trawniki muszą być równo przycięte. Nie ma zmiłuj. Regulamin spółdzielni nie przewiduje odstępstwa od normy przestrzeganej przez kolejne dekady od lat 60., czyli od czasu, gdy powstał zespół dwunastopiętrowców w okolicy Królikarn.

Rośliny na trawnikach przy Puławskiej, Żywnego, Bielawskiej zostały okiełznane, zdyscyplinowane i poddane zabiegom prowadzącym do osiągnięcia właściwej formy.

Susza 2020. Na nic prośby

Zupełnie inaczej jest już kilka metrów dalej. Wzdłuż trakcji tramwajowej rośnie prawdziwa miejska łąka, kwitną mlecze, rozwijają się dorodne dmuchawce. Zarząd Zieleni Miejskiej potraktował apele poważnie. Ruch Miasto Jest Nasze od kilku lat apelował do władz Warszawy, aby w obliczu suszy wstrzymały koszenie stołecznych trawników. Radni MJN złożyli również interpelacje w tej sprawie w swoich dzielnicach.

d3dza1t

Już w zeszłych latach zrezygnowano częściowo z koszenia terenów zielonych, na przykład na Polu Mokotowskim, czy w parkach, gdzie kwietne łąki wpisują się pięknie w krajobraz i urozmaicają architekturę zieleni, chronią owady i inne małe okazy fauny.

Aktywiści z Miasto Jest Nasze nadal jednak widzą lekceważenie ich wezwań. Chcą zatem, wobec grożącej nam suszy, by spółdzielnie, wspólnoty i osoby prywatne postępowały podobnie ze swoimi terenami zielonymi.

„Wysoka łąka pełni funkcje ekosystemowe lepiej (bioróżnorodność, retencja wody, oczyszczanie powietrza) niż wygolony trawnik. To między innymi w takich działaniach miasto powinno szukać oszczędności niezbędnych w związku z ograniczonymi wpływami do budżetu wynikającymi z pandemii” - podkreślili.

Rzecznik prasowy MJN Beniamin Łuczyński, zwraca uwagę, że „inwestycje w renaturyzację rzek i adaptacje do zmian klimatu, zarówno na poziomie centralnym jak i samorządowym, to może być właśnie zielony zastrzyk w gospodarkę”.

d3dza1t

Czytaj też: Warszawa. Deskorolki dla bohaterów

Zobacz wideo: Tani polski respirator

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez [ dziejesie.wp.pl ](https://dziejesie.wp.pl/)

d3dza1t

Podziel się opinią

Share
d3dza1t
d3dza1t