Trwa ładowanie...

Warszawa. Wjechał autem na stację metra i pozostał bezkarny

Warszawskiej policji nadal nie udało się ustalić kim był kierowca, który w grudniu wjechał autem na stację metra Stokłosy.

Share
Warszawa. Wjechał autem na stację metra i pozostał bezkarnyŹródło: Wikimedia Commons
d1s84cr

Do przejścia podziemnego obok zejścia na perony, gdzie przebywać mogą jedynie piesi, ktoś wjechał samochodem. W tej sprawie zawiadomiona została policja.

Warszawa. Tożsamość kierowcy nadal nieznana

Po zdarzeniu na stacji metra Stokłosy, Metro Warszawskie przekazało stołecznej policji nagrania monitoringu.
Jednak jak informuje portal TVN Warszawa, od siedmiu miesięcy postępowanie nie zostało zakończone, w dalszym ciągu trwają czynności wyjaśniające. Do dzisiaj nie jest znana tożsamość kierowcy. Nie wiadomo także jakie były motywy pirata drogowego - czy było to zamierzone działanie, czy też zwykły przypadek.

Zdarzenie to odbiło się szerokim echem w mediach społecznościowych i na różnego rodzaju stołecznych forach. Przy stacji metra Stokłosy jeszcze w grudniu pojawiły się betonowe bariery uniemożliwiające wjazd do tunelu.

d1s84cr

"Zobacz także: Mistrz parkowania. Zawstydził kierowców"

Tunel przy stacji metra Stokłosy jest dosyć szeroki. Wejścia do kolejki podziemnej znajdują się na poziomie chodnika - od strony zachodniej alei KEN jest wąska uliczka, natomiast od strony ulicy Bacewiczówny na stację prowadzą schody.

Masz news, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d1s84cr
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1s84cr
d1s84cr