Trwa ładowanie...
d2ylb0l

Warszawa. Zdemolował i podpalił pokój w hotelu

Wyrwał ze ściany i wyrzucił przez okno telewizor, zniszczył meble i łóżko, a na koniec podpalił pokój w hotelu. Mężczyzna miał grozić także swojej partnerce.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Warszawa. Zdemolował i podpalił pokój w hotelu
(Policja, Fot: Policja)
d2ylb0l

Do zdarzenia doszło w jednym z hoteli na Woli. Kom. Marta Sulowska ze stołecznej policji przekazała, że mężczyzna wynajął apartament na czwartym piętrze.

"Tego samego dnia, kilka godzin później zniszczył wszystko co było w pokoju, wyrwał z mocowania ze ściany telewizor i wyrzucił go przez okno. W końcu w akcie desperacji podpalił pokój i uciekł. Zniszczeniu uległy wszystkie rzeczy, łóżko, meble, kabina prysznicowa, całkowitemu szkodzeniu uległy ściany i sufit" – przekazała kom. Sulowska.

Warszawa. Zdemolowany pokój hotelowy. Straty warte 100 tysięcy złotych

d2ylb0l

"Goście z innych pokoi wyszli na zewnątrz, aby służby mogły ugasić pożar. Na miejscu policjanci zabezpieczali miejsce zdarzenia, wezwano również karetkę pogotowia, nikt nie odniósł obrażeń ciała i nikomu nic się nie stało" – dodaje policja.

Poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania motocyklista wpadł przypadkiem w ręce policji

Pozostali goście hotelowi po zakończonej akcji gaśniczej powrócili do swoich pokoi. W oględzinach podpalonego pokoju brał udział technik kryminalistyki. Wartość start wyceniono na blisko 100 tysięcy złotych.

d2ylb0l

Warszawa. Mężczyzna groził partnerce

Stołeczni funkcjonariusze dotarlido byłej partnerki mężczyzny. Służby poinformowały, że 50-latek groził kobiecie pozbawieniem życia. Miał wysyłać także do niej liczne wiadomości tekstowe.

50-latek został zatrzymany podczas pobyty w innym hotelu. Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące uszkodzenia mienia i kierowania gróźb karalnych. Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i osadził zatrzymanego w tymczasowym areszcie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2ylb0l

Podziel się opinią

Share
d2ylb0l
d2ylb0l