Trwa ładowanie...
d10yu9e

Za darmo: Oko Proroka. Kino Psychoaktywne

Seanse odbywają się w każdą środę. Repertuar jest wyjątkowy!
Share
Za darmo: Oko Proroka. Kino Psychoaktywne
d10yu9e

OKO PROROKA - Kino psychoaktywne odbywa się w każdą środę w klubie Znajomi Znajomych na ul. Wilczej 58a w Warszawie.

To okazja, aby obejrzeć pokręcone, ciekawe filmy psychodeliczne - aktywnie działające na postrzeganie obrazu. Prezentują je Cpt. Sparky i Grzegorz Nevergiveup, którzy o swoim projekcie mówią:

Dawno, dawno, temu... a dokładnie parędziesiąt lat temu, gdy rządza jak największej oglądalności była jeszcze w powijakach i gdy scenariusz filmowy nie był tworzony na podstawie wyników badań marketingowych tylko z czystej potrzeby ducha powstawało wiele ciekawych dzieł filmowych. Często łączyły one w sobie eksperymenty estetyczne i niecodzienne treści, które dziś, w technokratycznym świecie rządzącym się pieniądzem, nie mają większego znaczenia i sensu.

d10yu9e

*Właśnie takie najdziwniejsze i najciekawsze filmy, które powstały w złotym wieku entuzjastycznego kina freak-show lat 60. i 70.- zadziwiające obrazem, wymową i muzyką pokazywane są w cyklu OKO PROROKA. *

Po każdym seansie wieczór psychoaktywny wcale się nie kończy - warto zostać jeszcze trochę przy psychodelicznej muzyce filmowej z płyt winylowych granej niekoniecznie do tańca. Obrazy na ekranie pozostaną w postaci filmów niemych - ale jednak bardzo wymownych.

Pomiędzy kolejnymi punktami programu będzie też można zobaczyć najdziwniejsze reklamy, które wyprodukowali ongiś szaleni spece od raczkującego marketingu, przedstawiające często produkty, których dziś reklamować nie wolno.

Na najbliższym pokazie, który odbędzie się w środę 18 września o godzinie 21:15, zaprezentowany zostanie psycho-erotyk katolicki "School of the Holy Beast" (reżyseria: Noribumi Suzuki, Japonia 1974 r.):

d10yu9e

Czy zastanawialiscie się kiedyś co się dzieje za klasztornymi murami żeńskiego zgromadzenia? Czy wsystko przebiega tam według 10 przykazań a cały dzień zlatuje na modlitwie i pracach ogrodniczch.

Może wcale tak nie jest, może tamten świat wyglada tak jak sugeruje Noribumi Suzuki, albo Walerian Borowczyk w filmie "Behind the convent walls" w 1977 r. Ne wiemy tego i pewnie się nie dowiemy, bo to sekret strzeżony tak pilnie jak konta bankowe Banco del Vaticano, ale zobaczmy razem jakie wyobrażenie na ten temat ma pewien japoński reżyser.

Wstąpmy razem do zakonu i oddajmy się w sprawne ręce zakonnic oprawców i ich prawdziwego pana...

d10yu9e

Podziel się opinią

Share
d10yu9e
d10yu9e