Trwa ładowanie...

Radni Białołęki zrobili test. "Najszybciej do centrum dojechał rower, a ostatni był autobus"

Radni chcieli udowodnić, jak bardzo niesprawna jest komunikacja miejska na Białołęce. Wynik pokazał, że najszybciej dojedzie się rowerem, następnie skuterem i na końcu autobusem.

Share
Radni Białołęki zrobili test. "Najszybciej do centrum dojechał rower, a ostatni był autobus" Źródło: Agencja Gazeta, fot: Franciszek Mazur
d1l6x1a

Zawodnicy wyruszyli o godzinie ósmej rano ze skrzyżowania ulicy Skarbka z Gór z ulicą Berensona i musieli dostać się jak najszybciej na plac Bankowy (wejście do metra Ratusz Arsenał).

Dziennikarz SuperExpressu wraz z radną Lucyną Wnuszyńską pojechali autobusem linii 527. Tłumaczą, że czym bliżej centrum, tym większy ścisk i zaduch. Natomiast rowerzysta pojechał ulicą Głębocką i świętego Wincentego, a na miejscu był po 25 minutach. Z kolei kierowca skutera pojechał Trasą Toruńską, aby uniknąć korków na Wisłostradzie, jednak dojechał na miejsce w 26 minut. Samochód dojechał w 37 minut, a autobus o 3 minuty później.

Radny Filip Pelc na Facebooku pisze, że wyścig miał na celu pokazanie złej sytuacji komunikacyjnej na Zielonej Białołęce. - Bez dokonania inwestycji, problem będzie narastał. Domagamy się budowy metra, wyznaczenia buspasa na Trasie Toruńskiej oraz zwiększenia sieci ścieżek rowerowych. Obecnie na Zielonej Białołęce jest jedna ścieżka rowerowa o długości 500 metrów - tłumaczy radny.

Zobacz także: Jeden wielki hałas, smród”. Mieszkańcy gminy Baranów są zdruzgotani budową CPK

Widzisz coś ciekawego? Masz zdjęcie, filmik? Prześlij nam przez Facebooka na wawalove@grupawp.pl lub dziejesie.wp.pl

Źródło: SuperExpress

d1l6x1a
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1l6x1a