Trwa ładowanie...

Warszawa. Ostatnie pożegnanie słynnego głosu w poniedziałek. "Pomóżcie ocalonym" - apeluje syn

Szczegóły dotyczące pogrzebu swojego Taty przekazał w mediach społecznościowych syn Tomasza Knapika. Słynny lektor, właściciel głosu znanego wszystkim Polakom, spocznie w poniedziałek na Wojskowych Powązkach.

Share
Warszawa. Pogrzeb Tomasza Knapika, słynnego lektora, którego głos znają nie tylko polscy widzowie, ale także każdy pasażer warszawskiej komunikacji, w poniedziałek 13 września o godzinie 13 na Powązkach Wojskowych
Warszawa. Pogrzeb Tomasza Knapika, słynnego lektora, którego głos znają nie tylko polscy widzowie, ale także każdy pasażer warszawskiej komunikacji, w poniedziałek 13 września o godzinie 13 na Powązkach Wojskowych
d252ui4

"Kochani, bardzo serdecznie dziękuję za całą lawinę wyrazów sympatii i szacunku dla mojego Taty Tomasza Knapika i za serdeczne współczucie dla naszej rodziny i dla mnie. To dla nas ogromne wsparcie - napisał dziennikarz.

Maciej Knapik przekazał też, że lektor, naukowiec i wykładowca Politechniki Warszawskiej, zmagał się z ciężką chorobą. Podając informację o dacie pogrzebu, zaplanowanego na 13 września na godzinę 13, przekazał też prośbę, skierowaną do wszystkich fanów jego ojca - tych, którzy przybędą na ceremonię pogrzebową oraz tych, którym nie uda się na nią dotrzeć.

Jego prośba, opublikowana w mediach społecznościowych, dotyczy wieńców i kwiatów, tradycyjnie składanych na grobie podczas pogrzebu. "Jeśli przyjdziecie, proszę, rozważcie, by zamiast kwiatów wpłacić datek na uratowanych ostatnio nieszczęśników. Jeśli nie możecie być z nami, też warto im pomóc" - zaapelował, podając link do zrzutki na platformie pomocowej.

d252ui4

Zrzutka ma służyć zebraniu środków, które pomogą rodzinom ewakuowanym z Afganistanu urządzić swoje życie po ucieczce z ojczyzny. Zbiórka pieniędzy to wspólna akcja Fundacji ICAD i Fundacji HumanDoc.

Pamięć o Tomaszu Knapiku będzie trwać. Jego głos nadal słyszeć będą warszawiacy, podróżujący komunikacją zbiorową. Słynny lektor nagrał głosowy przewodnik, emitowany w pojazdach. Nadal pan Tomasz będzie więc zapowiadał kolejne przystanki.

Kosztowne grzybobranie. Za zbieranie lub uszkodzenie tych grzybów możemy zapłacić nawet 5000 złotych kary

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d252ui4

Podziel się opinią

Share
d252ui4
d252ui4